Ograli lidera



W hicie kolejki I ligi piłkarzy ręcznych, Arot Astromal Leszno wygrał z wyżej notowaną Gaz System Pogonią Szczecin 28:27. O zwycięstwie gospodarzy zadecydowały ostatnie sekundy spotkania.

W sobotni wieczór do Hali Trzynastka zawitał lider ze Szczecina. Miejscowi szczypiorniści, chcący zamazać plamę po ostatniej porażce w Gorzowie zapowiadali, iż zrobią wszystko ażeby dwa punkty zostały w Lesznie. Słowa najwyraźniej nie zostały rzucone na wiatr, bowiem od samego początku gospodarze grali bardzo agresywnie, nie pozwalając gościom na oddawanie rzutów z łatwych pozycji. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, że już do przerwy podopieczni Ryszarda Kmiecika osiągną znaczną przewagę. Niestety w końcówce pierwszej połowy dała o sobie znać niekonsekwencja, która pozwoliła przyjezdnym na przegonienie przeciwnika o jedną bramkę.

Jeszcze bardziej zmobilizowani i zdeterminowani zawodnicy Arotu Astromalu wyszli na drugie trzydzieści minut. Umiejętne przeprowadzanie ataków wraz z świetnie współpracującą defensywą przyniosły efekty. Kilka przebojowych, indywidualnych szarż dały leszczynianom komfortowe prowadzenie. Gdy już wydawało się, że nic i nikt nie jest w stanie zagrozić ekipie z Wielkopolski, Pogoń ruszyła do odrabiania strat. Kluczową dla losów meczu była ostatnia akcja, w której to na wysokości zadania stanął Fryderyk Musiał. Bramkarz miejscowych obronił mocny rzut ze środka i tym samym wprawił w zachwyt licznie zgromadzoną publiczność.

Łukasz Kaczmarek