Nowy obiekt prawie gotowy



Na łuku stadionu imienia Alfreda Smoczyka powstał obiekt, o którym kiedyś leszczyńscy sportowcy mogli tylko pomarzyć. W nowym budynku będą się mieścić między innymi: szatnie, sale konferencyjne, pomieszczenia dla sędziów i lekarzy.

Przypomnijmy, iż początkowo były plany, by właśnie w tym miejscu powstała nowa kręgielnia, w której miały się odbyć mistrzostwa świata w kręglarstwie klasycznym. Ze względu na brak środków pomysł trzeba było zawężyć. Nie zmienia to jednak faktu, że na taki obiekt czekaliśmy od lat. Budynek jest dwupoziomowy i liczy 1600 metrów kwadratowych. Posiada między innymi profesjonalne szatnie z zapleczem sanitarnym. Będzie służył piłkarzom, lekkoatletom i żużlowcom. Posiadanie takiego zaplecza umożliwi organizację zawodów o dużo wyższej randze. Wreszcie swoje miejsce będą mieli pracownicy MOSiR-u, którzy do tej pory nie mieli najlepszych warunków do pracy.

W tej chwili obiekt czeka jeszcze na odbiór nadzoru budowlanego. – Wszystko powinno być gotowe na 25 października – informuje Andrzej Tomkowiak, dyrektor MOSiR w Lesznie.  Zbiża się zima, więc trudno przypuszczać, by sportowcy mogli skorzystać z niego jeszcze w tym roku.  Choć może uda się to piłkarzom, którzy jeszcze w listopadzie rozgrywają mecze ligowe.

Budowa zaplecza socjalnego kosztowała 4 mln 808 tys. złotych.  W sumie prace na stadionie imienia Alfreda Smoczyka rozpoczęły się w 2007 roku opiewają na kwotę 13 milionów 700 tysięcy złotych. 46% stanowią pieniądze z ministerstwa. Resztę wyłożyło miasto Leszno.

tekst i foto: Daniel Nowak