Nie tak miało być



Miało być kolejne zwycięstwo a jest porażka. Niespodziewanie szczypiorniści Arotu Astromal Leszno przegrali w Komprachcicach z niżej notowanym Osirem.

Zdecydowanym faworytem tego pojedynku była drużyna prowadzona przez Ryszarda Kmiecika. Arot Astromal to bowiem zdecydowany faworyt tegorocznych rozgrywek. Do sobotniego meczu w Komprachcicach miał na swoim koncie tylko jedna porażkę. Miejscowy OSIR zajmował miejsce dziesiąte. Tak więc to co stało się w weekend nazwać można sensacją, choć początek spotkania wcale na to nie wskazywał. Arot Astromal realizował swój plan, jednak w pewnym momencie coś zaczęło się psuć. Błędy popełniane przez leszczynian skutecznie wykorzystywali rywale. Ostatecznie OSiR Komprachcice pokonał Arot Astromal 31 do 25.
Bramki dla drużyny z Leszna zdobywali : Łuczak 6, Hubert Szkudelski i Tórz po 5, Giernas 4, Meissner 3 oraz Maciej Wierucki i Maleszka po 1. 

Dodajmy, ze 12 marca w Hali Trzynastka Arot Astromal zagra z rezerwami Zagłębia Lubin.

Aneta Tomaszyk