Nie składają broni



Większych problemów z odniesieniem zwycięstwa nie miała Polonia 1912 Leszno. Nasi piłkarze pewnie pokonali w meczu wyjazdowym Piasta Kobylin 3:0.

Spotkanie zaczęło się znakomicie dla gości. Leszczynianie już w 10. minucie objęli prowadzenie. Naszych zawodników wyręczył jednak gracz miejcowego zespołu, Marcin Kurzawa, który zaliczył samobója. Poloniści poszli za ciosem i już siedem minut później podwyższyli rezultat na 2:0. Na listę strzelców wpisał się Michał Płocharczyk. W pierwszej połowie przyjezdni mogli jeszcze kilkakrotnie pokonać bramkarza Piasta, jednak ta sztuka im się nie udała. Dopiero na początku drugiej odsłony, w 48. minucie, do siatki rywali ponownie trafił Płocharczyk. Kolejna faza starcia miała bardziej wyrównany przebieg. Gospodarze mieli nawet swoje szanse, ale je zmarnowali. Ostatecznie biało-czerwoni wygrali pewnie z Kobylinem 3:0. Dzięki temu zwycięstwu, Leszno wróciło do gry o czołowe lokaty, a tym samym o awans do III ligi.

Łukasz Kaczmarek