Nadal niepokonani



Siatkarze UKS 9 Leszno kolejny raz pokazali, że w tym sezonie będą rywalizować o najwyższe cele. Tym razem nie dali szans zawodnikom z Kalisza pewnie zwyciężając w trzech setach.

To właśnie podopieczni trenera Jarosława Borowskiego byli zdecydowanymi faworytami sobotniego meczu i nie zawiedli swoich fanów. Leszczynianie potrzebowali nieco ponad godzinę, żeby ograć młody zespół z Kalisza, który w tym sezonie pozostaje bez zdobyczy punktowej.

Już pierwszy set pokazał, która drużyna będzie dyktowała warunki na boisku. Leszczynianie z każdą kolejną akcją grali coraz pewniej, natomiast goście popełniali proste błędy. Rezultat próbował jeszcze ratować trener przyjezdnych prosząc o przerwy na żądanie, jednak na niewiele się to zdało. Wynik pierwszego seta na 25:17 asem serwisowym ustalił Tomasz Elminowski, który rozegrał kapitalne zawody.

Obraz gry w drugiej części nie uległ zmianie. Leszczynianie w pełni kontrolowali wydarzenia na boisku zdobywając kilka punktów w jednym ustawieniu. Ostatecznie drugi set zakończył się identycznym wynikiem jak pierwszy i na tablicy wyników było już 2:0 dla miejscowych.

Przed trzecim setem kibicom zgromadzonym w hali sportowej Gimnazjum nr 9 nasuwało się jedno pytanie. Ile punktów pozwolą zdobyć przyjezdnym „Tygrysy”? Napędzeni głośnym dopingiem kibiców leszczynianie oddali rywalom tylko 13 oczek co pozwoliło im rozstrzygnąć całe spotkanie w trzech, krótkich setach.

Taki wynik dzisiejszego spotkania oznacza, że zawodnicy trenera Borowskiego nadal pozostają niepokonani. Natomiast już w najbliższą sobotę naszych siatkarzy czeka wyjazd do Słupcy na pojedynek z tamtejszym SPS-em.

UKS 9 Leszno – MUKS Amber Kalisz 3:0 (25:17, 25:17; 25:13)

Kamil Kuśnierek