Musielak: Zawody zaliczę do udanych



Nadspodziewanie najwięcej emocji było w poniedziałkowym meczu Unii Leszno z Dospel Włókniarzem Częstochowa. Skazywana na porażkę drużyna Lwów napędziła sporo strachu Bykom. O zwycięstwie gospodarzy zadecydował bieg czternasty, w którym startował, jeden z bohaterów konfrontacji, Tobiasz Musielak.
Młodzieżowiec biało-niebieskich walnie przyczynił się do triumfu swojego zespołu, gromadząc na swoim koncie jedenaście oczek i trzy bonusy w pięciu odsłonach. – Generalnie wypadłem dobrze. Zdobyłem sporo punktów, choć gubiłem się nieco na startach. Do wejścia w łuk zbyt długo jechałem na jednym kole, przez co zostawałem z tyłu za rywalami. Ogólnie jednak zawody te zaliczę do udanych – powiedział tuż po pierwszym meczu ligowym popularny Tofeek.

Sam zawodnik nie był zaskoczony postawą przyjezdnych. Zdawał sobie sprawę, że ekipa częstochowska będzie walczyć o wygraną i łatwo punktów nie odda. – Przestrzegałem wszystkich przed meczem – przyznał junior Unii. – Mówiłem, że trzeba uważać na Włókniarz, bo na pewno nie przyjadą do Leszna po to, by przegrać. Słowa moje sprawdziły się i częstochowianie stawili dosyć duży opór, przez co musieliśmy być skoncentrowani do samego końca. Cieszy fakt, iż to my wyszliśmy z tego starcia zwycięsko – zakończył.

Łukasz Kaczmarek