Miły akcent na zakończenie



W ostatnim spotkaniu w tym sezonie Arot Astromal Leszno wygrał z Orlenem Wisłą II Płock 41:33. Nasi piłkarze ręczni potwierdzili wysoką skuteczność, dobijając rywali w samej końcówce.
Spotkanie o przysłowiową pietruszkę, lepiej rozpoczęli leszczynianie, którzy po kilku minutach wyszli na trzypunktowe prowadzenie. Odpowiedź płocczan była jednak natychmiastowa i po około kwadransie gry na tablicy wyników widniał remis. Do końca pierwszej połowy kibice zgromadzeni w Hali Trzynastka obserwowali grad bramek. W szeregi obu zespołów wkradła się niedokładność i chaos, co skutkowało wieloma błyskotliwymi kontratakami. W końcówce pierwszej odsłony lepiej prezentował się Arot Astromal i to właśnie nasza drużyna schodziła do szatni z dwoma trafieniami na plusie.

Już na samym starcie drugiej połowy, goście pokazali, iż o dwa punkty będą walczyć do samego końca. Dowodem na to były szybko odrobione straty na przełomie kilku minut. Mnóstwo wykluczeń podopiecznych Ryszarda Kmiecika, nie przeszkodziło im w zdobywaniu kolejnych bramek. Spora zasługa w tym niezawodnych, Marcina Tórza i Krzysztofa Kajzera. Ostatnie fragmenty meczu to dominacja absolutna gospodarzy i dobicie przeciwnika. Ostatecznie Arot Astromal wygrał 41:33 i na zakończenie sezonu uplasował się na bardzo dorym, jak na beniaminka, czwartym miejscu w tabeli I ligi.

Łukasz Kaczmarek


PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPogrom w Rawiczu
Następny artykułW Inowrocławiu remisowo