Miły akcent na koniec jesieni



W dobrych nastrojach na przerwę zimową mogą udać się piłkarze. W ostatnim meczu rundy jesiennej, Stainer Polonia Leszno wygrała u siebie z Pogonią Lwówek 4:1.

Spotkanie rozpoczęło się zgodnie z przewidywaniami, a więc od ataków gospodarzy. Już w 5 minucie mogło być 1:0, lecz po dograniu z lewego sektora boiska Wojciecha Bzdęgi, żadnemu z jego kolegów nie udało się przeciąć toru lotu piłki i wpakować jej do siatki. Nasza drużyna grająca niezwykle ofensywnie dopięła swego w 13 minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Bzdęgi, Norberta Turgałę uderzeniem głową pokonał Mateusz Górkowski. Chwilę potem było 2:0. Ponownie świetną wrzutką, ale tym razem z rzutu rożnego popisał się Bzdęga, a gola także głową ustrzelił Piotr Sarbinowski. W kolejnej fazie lepsze wrażenie sprawiali przyjezdni. Najlepszą okazję zaprzepaścili w 39 minucie. Po strzele Błażeja Wieśko udanie interweniował Kacper Tobółka. Do przerwy mieliśmy zatem 2:0.

Druga połowa nie była porywającym widowiskiem. Do czasu. W 79 minucie bramkę kontaktową dla gości zdobył Krystian Skórczyński. Rywal złapał przysłowiowy wiatr w żagle i ruszył do natarcia. Nie stworzył sobie jednak dogodnej sytuacji, by doprowadzić do wyrównania natomiast miejscowi udanie kontrowali, zwiększając rozmiary zwycięstwa nad Pogonią. Konkretnie czynili to zmiennicy. W 85 minucie z zamieszania na szesnastym metrze skorzystał Karol Smoła. W samej końcówce, wynik na 4:1 po solowej akcji ustalił Artur Krawczyk.

Na półmetku rozgrywek IV ligi, podopieczni Jędrzeja Kędziory z dorobkiem 28 punktów zajmują siódme miejsce ze stratą 10 oczek do liderującego LKS Gołuchów. Biało-czerwoni na murawę wrócą 14 marca. Podejmą wtedy Pogoń Nowe Skalmierzyce.