Milczyński: Doskonalę umiejętności



Nadal bez porażki w rozgrywkach II ligi jest Jamalex Polonia 1912. Leszczynianie są na najlepszej drodze, by na pierwszym miejscu zakończyć rundę zasadniczą. O rozwagę i koncentrację apeluje Szymon Milczyński.

W minioną sobotę, podopieczni Łukasza Grudniewskiego po raz szesnasty w tym sezonie zainkasowali dwa punkty. Pod koniec roku sięgnęli po Puchar Polski. Gołym okiem widać, że leszczyński zespół nie ma godnego siebie rywala na żadnym froncie. – Szesnaście zwycięstw oraz triumf w Pucharze Polski z pewnością robią wrażenie. Do zajęcia pierwszego miejsca w lidze i postawienia kropki nad "i" jeszcze trochę brakuje. Nasza drużyna prezentuje bardzo dobry poziom gry w tym sezonie, co niezwykle cieszy. Oczywiście przenosi się to na dobrą atmosferę w szatni. Póki co koncentrujemy się na bieżących meczach. Każda wygrana i świetny doping dodają nam skrzydeł – komentuje Milczyński.
 
Co ciekawe, młody środkowy jeszcze nie tak dawno reprezentował barwy klubów pierwszoligowych, Stali Ostrów, czy Astorii Bydgoszcz. – Niekiedy trzeba zrobić krok w tył, żeby paradoksalnie zrobić dwa do przodu. Przez dwa lata miałem okazję odebrać dobrą lekcję koszykówki od bardziej doświadczonych zawodników. Jak przystało na I ligę, jest ona bardziej wymagająca, aczkolwiek mamy potencjał i nikt nam tego nie odbierze – przyznaje 23-latek.
 
Mierzący 204 cm zawodnik jest podporą Jamaleksu, czego dowodem są statystyki indywidualne. Milczyński zdobywa średnio nieco ponad 9 punktów na mecz. Łącznie natomiast ma ich na swoim konie 145. – Jestem bardzo zadowolony i utwierdzam się w przekonaniu, iż podjąłem dobrą decyzję. Występy w leszczyńskim teamie sprawiają, że wciąż doskonalę nabyte wcześniej umiejętności i umacniam swój koszykarski warsztat – stwierdził. – Jasne, że zawsze może być lepiej, aczkolwiek są sprawy nad którymi cały czas pracuję – dodał.
 
W nadchodzącym tygodniu, Polonistów czekają dwie potyczki z teoretycznie słabszymi rywalami. Zarówno Roben Gimbasket Wrocław, jak i MKS Otmuchów, okupują dolne rejony tabeli. – Profesjonalne podejście nakazuje, by nie lekceważyć żadnego przeciwnika i uzbroić się w sporą dawkę pokory. Tego się trzymajmy. Przy okazji, chciałbym zaprosić wszystkich na sobotni mecz! – zakończył.
 
Rozmawiał: Łukasz Kaczmarek