Miła niespodzianka w wykonaniu futsalistów



Przekonujące zwycięstwo odnieśli w sobotę gracze GI Malepszy Futsal Leszno, którzy pokonali faworyzowaną ekipę Gatta Active Zduńska-Wola 7:2.

Gospodarze rozpoczęli kapitalnie. Już w 2. minucie świetną piłkę otrzymał stojący tyłem do bramki Piotr Pietruszko, który zgrał do Kacpra Konopackiego, a ten zamienił to na gola. Chwile później, w bliźniaczej sytuacji Piotr Pietruszko z dziecinną łatwością odwrócił się, uderzył i podwyższył na 2:0. W dalszej fazie obraz gry uległ znacznej zmianie. Goście grali w ataku pozycyjnym i coraz częściej zagrażali bramce Michała Długosza. W 14. minucie natychmiastowy skutek przyniósł wysoki pressing Gatty. Autorem gola kontaktowego był Mateusz Olczak. Im bliżej końca, tym większą przewagę mieli rywale. Leszczynianie zdołali jednak utrzymać prowadzenie do przerwy.

Szybki gol po zmianie stron uspokoił sytuację w szeregach miejscowych. Kontrę gospodarzy bezbłędnie wykończył Jakub Molicki. Przyjezdni nie zrezygnowali i dość często zagrażali leszczyńskiej bramce. Gdy w 26. minucie na 4:1 podwyższył Kacper Konopacki, rywale zdjęli bramkarza, bardzo szybko stawiając wszystko na jedną kartę. Trafili tylko raz, a biało-czerwoni z gola cieszyli się jeszcze trzykrotnie. Piłkę w siatce Gatty umieszczali kolejno: Vitalii Lisnychenko, Piotr Pietruszko i Hubert Olszak. Dopiero gol tego ostatniego sprawił, iż gościom odeszła ochota od gry w przewadze. Ostatecznie GI Malepszy Futsal Leszno pewnie pokonał Gattę Active Zduńska-Wola 7:2. To zwycięstwo sprawia, że podopieczni Tomasza Trzandla meldują się w czołówce Statscore Futsal Ekstraklasy. 11 listopada leszczyński zespół wyruszy do beniaminka z Wilanowa.

GI Malepszy Futsal Leszno – Gatta Active Zduńska-Wola w obiektywie