Mecz za sześć punktów



Niezwykle istotne spotkanie w kontekście walki o pozostanie w IV lidze czeka Stainer Polonię Leszno. Już w pierwszy dzień maja leszczynianie przed własną publicznością podejmą SKP Słupcę.

Jak co roku IV-ligowi piłkarze na początku maja nie mają czasu na odpoczynek oraz świętowanie. Dodatkowo powodów do radości leszczynianom nie przyniosły wyniki, które są dalekie od oczekiwań kibiców. W siedmiu spotkaniach rundy wiosennej, Polonistom nie udało się znaleźć sposobu na pokonanie rywala. Trzy remisy oraz cztery z rzędu przegrane mecze sprawiły, że drużyna zamiast bić się o czołowe lokaty musi skupić się na walce o ligowy byt. Problemem, który biało-czerwoni muszą rozwiązać w starciu z SKP jest poprawa skuteczności. W tym elemencie piłkarskiego rzemiosła postęp można było zauważyć już w poprzednim spotkaniu w Ostrzeszowie, gdzie dwukrotnie bramkarza rywali pokonał Artur Krawczyk. Dublet kapitana Stainer Polonii nie wystarczył do odniesienia pierwszego w tym roku zwycięstwa. Podopieczni Jędrzeja Kędziory ulegli Victorii 2:3, gubiąc w ten sposób kolejne ligowe punkty.

Te w poprzedniej serii gier niespodziewanie wywalczyła Słupca. Grający przed własną publicznością niebiesko-biali pokonali faworyzowaną Polonię Kępno 1:0. O ile ostatni wyczyn podopiecznych Wojciecha Henke można uznać jako niespodziankę, o tyle w pozostałych spotkaniach z silniejszymi rywalami słupczanie nie sprawili sensacji, gubiąc cenne ligowe punkty. Tak było w przypadku starć z wyżej notowaną Victorią Września oraz Obrą 1912 Kościan. Jednakże to, co Słupca straciła w meczach z liderem i wiceliderem nadrobiła w spotkaniach z teoretycznie słabszymi rywalami. Planowe zwycięstwa z Koroną Piaski oraz Białym Orłem Koźmin Wielkopolski pozwoliły słupczanom przesunąć się na dziewiątą pozycję w ligowej tabeli. Dzięki temu dla Słupcy coraz realniejsza stała się również perspektywa utrzymania. Do siódmego miejsca zajmowanego obecnie przez Stainer Polonię Leszno SKP traci już tylko trzy oczka.

Zwycięstwo w najbliższym meczu dla obu zespołów jest kwestią priorytetową, dlatego na murawie stadionu lekkoatletycznego w Lesznie kalkulacji zapewne nie zobaczymy. Uciekającym spod topora leszczynianom trzy punkty pozwolą na nabranie pewności siebie oraz w niewielkim stopniu odrobienie strat z pierwszej części rundy wiosennej. Goniąca czołową ósemkę Słupca dzięki wygranej na trudnym, leszczyńskim terenie, mogłaby snuć coraz realniejsze plany związane z pozostaniem na czwartoligowym szczeblu. O tym, który z zespołów w lepszych humorach spędzi resztę długiego, majowego weekendu przekonamy się już we wtorek. Początek spotkania, na które w imieniu organizatorów serdecznie zapraszamy zaplanowano na godzinę 16:00.