M. Szulc: Jesteśmy bardzo mocną drużyną



Ogromnym atutem UKS 9 Leszno w bieżących rozgrywkach III ligi jest własna hala. Leszczyński zespół w czterech dotychczasowych spotkaniach przed własną publicznością nie oddał przeciwnikom ani jednego seta.

Siatkarze z Leszna przyzwyczaili już swoich fanów do tego, że w tym sezonie we własnej hali wszystkie mecze rozstrzygają w trzech setach. Podobnie było w przypadku konfrontacji z Orlikiem Miłosław, w której nasz zespół nie dał rywalom żadnych szans. W pierwszych dwóch setach mieliśmy wszystko pod kontrolą, natomiast w trzeciej partii trochę utrudniliśmy sobie zadanie. Zdecydowanie szybciej mogliśmy zakończyć to spotkanie, jednak pozwoliliśmy chłopakom z Miłosławia odrobić straty i zafundować sobie nerwową końcówkę. Na całe szczęście udało się nam wygrać 3:0 i kolejne trzy punkty lądują na naszym koncie – mówił tuż po spotkaniu Michał Szulc, który w meczu z Orlikiem Miłosław był jednym z liderów UKS 9.

Leszczynianie w bieżących rozgrywkach dwukrotnie schodzili z parkietu pokonani przegrywając jedynie na wyjazdach w Słupcy i Ostrowie. Jadąc do Ostrowa na pewno jeden punkt bralibyśmy w ciemno. Jednak po przebiegu całego meczu pozostał lekki niedosyt, bo zdecydowanie mogliśmy wygrać to spotkanie – ocenił.

W pozostałych sześciu meczach podopieczni trenera Jarosława Borowskiego pewnie zwyciężali sięgając w każdym z nich po trzy punkty. Szczególnie cieszy nas fakt, że u siebie jesteśmy bardzo mocną drużyną. Udowodniliśmy to nie przegrywając do tej pory nawet seta na własnym parkiecie. Mam nadzieję, że twierdza „Gim 9” nadal pozostanie niezdobyta – podsumował kapitan Dziewiątki.

Ostatnie tegoroczne spotkanie nasz zespół rozegra w Kaliszu. Natomiast już w styczniu leszczynian czekają mecze z drużynami z Ostrowa oraz Słupcy, które zadecydują o tym czy nasz zespół awansuje do fazy play-off. Jesteśmy żądni rewanżu za tegoroczne porażki. Niedługo obie drużyny, z którymi w tym roku przegraliśmy przyjadą do nas i myślę, że te mecze będą przebiegały pod nasze dyktando – dodaje przyjmujący leszczyńskich tygrysów Adrian Szulc.   
 
Kamil Kuśnierek