Łukasz Grudniewski: Graliśmy bardzo długo, ale było warto



Niezwykle długą i trudną kampanię zakończyli koszykarze Jamalex Polonii 1912 Leszno. Nasz zespół sezon 2018/2019 okrasił zdobyciem brązowych medali w rozgrywkach I ligi mężczyzn.

W sobotę leszczynian czekała niełatwa przeprawa. Biało-czerwoni spotkanie z GKS-em Tychy zaczynali z jedenastoma punktami straty do rywala. Mimo różnicy punktowej wynikającej z meczu w Tychach oraz agresywnej obrony przyjezdnych Jamalex Polonia zwyciężyła 85:67 odrabiając w ten sposób z nawiązką straty z pierwszego spotkania. – Bardzo nam zależało na zwycięstwie w ostatnim spotkaniu i na zajęciu trzeciego miejsca. Myślę, że w perspektywie całego sezon zasłużyliśmy na ten sukces. Zmobilizowaliśmy się, chociaż było bardzo ciężko, ponieważ dla większości zespołów są już wakacje. My graliśmy bardzo długo, ale było warto – mówił tuż po spotkaniu szkoleniowiec leszczynian Łukasz Grudniewski.

Po rundzie zasadniczej Poloniści przez wielu ekspertów wymieniani byli jako jeden z kandydatów do awansu. Jednak przegrana w półfinałowej rywalizacji z Sokołem Łańcut sprawiła, że ekipie z Wielkopolski pozostała walka o miejsce na podium. Mimo to zajęcie trzeciego miejsca w I lidze dla zespołu, który jeszcze rok temu był beniaminkiem rozgrywek należy uznać jako ogromny sukces. – Nie ma mowy o żadnym niedosycie. Jest to olbrzymi sukces całego klubu, miasta Leszna, całej naszej organizacji. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Trzecie miejsce w drugim roku funkcjonowania klubu w pierwszej lidze jest dla nas wielkim osiągnięciem – ocenił były wieloletni trener grup młodzieżowych Śląska Wrocław.

Tegoroczne sukcesy Jamalex Polonii 1912 Leszno to przede wszystkim zasługa samych zawodników. Jednak ich triumfy nie byłyby możliwe bez zaangażowania pozostałych osób, które miały swój wkład w organizację meczów, przygotowanie zespołu, a także pomoc finansową całemu klubowi. – Chciałbym podziękować za wsparcie miastu, całemu zarządowi naszego klubu, prezesowi, a przede wszystkim samym zawodnikom i mojemu sztabowi za to, że to trzecie miejsce udało nam się zdobyć – dodał Grudniewski.

Najbliższe tygodnie to dla zespołu z Leszna czas wolny od koszykówki. Okres ten działacze klubu poświęcą na rozmowy dotyczące przyszłości oraz kontraktów graczy, którzy mieliby stanowić o sile zespołu w kolejnym sezonie. – Będziemy rozmawiać z zawodnikami. Przez dziesięć miesięcy ciężko pracowaliśmy i nie było czasu na myślenie o przyszłym sezonie. Teraz skupiamy się już na odpoczynku i nabraniu świeżości na kolejne rozgrywki – zakończył Łukasz Grudniewski.