Łukasz Borowiak: Władze miasta liczą, że klub zdecyduje się wystartować

SONY DSC


Pod wielkim znakiem zapytania stoi obecnie sytuacja koszykarskiej Timout Polonii Leszno. Klub informuje o zakończeniu współpracy z kolejnymi zawodnikami, a kibice wciąż nie wiedzą, jaka przyszłość czeka leszczyński basket w męskim wydaniu.

Przypomnijmy, iż w ostatnich dniach działacze Polonii ogłaszali rozstania z kluczowymi graczami. Szeregi biało-czerwonych opuścili kolejno: Hubert PabianRadosław Trubacz i Stanferd Sanny, Kamil Chanas i Szymon Milczyński. Lawina nieprzychylnych komentarzy ze strony kibiców wylała się przede wszystkim na władze miasta Leszna. O komentarz do tej sprawy poprosiliśmy prezydenta Łukasza Borowiaka:

– W związku z niektórymi komentarzami oraz zapytaniami adresowanymi do władz miasta Leszna, a dotyczącymi startu drużyny Polonia Leszna w koszykarskich rozgrywkach I Ligi informujemy, że władze Miasta Leszna liczą, że klub – pomimo pojawiających się informacji – zdecyduje się jednak wystartować w rozgrywkach ligowych. Miasto Leszno od wielu lat w znaczący sposób wspierało koszykówkę na wysokim poziomie i liczymy, że tak będzie również w nowym sezonie. Pragniemy podkreślić, że w najbliższym konkursie, który zostanie rozstrzygnięty do końca lipca 2020 r. przeznaczono 700 tys. złotych na dotacje dla klubów sportowych oraz 200 tys. złotych na szkolenie dzieci i młodzieży,. Oznacza, że umowy dotacyjne będę mogły być podpisane na początku sierpnia tak, aby wszystkim drużynom, w tym także koszykarzom ułatwić start w rozgrywkach, które co do zasady zaczynają się później. Możemy jedynie zakładać, co akurat zapewne w Lesznie zostałoby przyjęte z satysfakcją, iż odejścia wielu zawodników są przejawem, deklarowanej wielokrotnie przez władze klubu chęci postawienia na młodzież oraz zawodników wywodzących się z Leszna i okolic.