Ligowi sąsiedzi na remis



Remisem 1:1 zakończyło się ostatnie w tym sezonie spotkanie GI Malepszy Futsal Leszno. Piaty zespół Futsal Ekstraklasy podzielił się punktami z czwartym Clearexem Chorzów.

W pierwszej połowie optyczną przewagę mieli leszczynianie, którzy często grali w ataku pozycyjnym. Okazji do zdobywania bramek nie brakowało jednak po obu stronach. W 7 minucie futsalowkę świetnie wyłuskał Rajmund Siecla, który akcję sam mógł zakończyć bramką, ale zabrakło szczęścia. Chwilę później piłkę w siatce mógł umieścić Hubert Olszak, ale lepszy okazał się bramkarz gości. W 10. minucie stratę w środku pola zanotował Jarosław Radliński, a indywidualny rajd golem zakończył Sebastian Brocki. Goście kilkukrotnie wyprowadzali kontrataki, które powinny zakończyć się golem. Tymczasem dostali bramkę do szatni, a jej autorem był Adrian Niedźwiedzki, który słusznie zdecydował się na indywidualna akcję. Do przerwy wynik brzmiał zatem 1:1.

Na początku drugiej połowy gospodarze stracili Sebastiana Wojciechowskiego, którego wyeliminowała kontuzja. Obraz gry wyglądał bardzo podobnie, jak w pierwszych dwudziestu minutach. Obie ekipy stworzyły kilka bardzo dogodnych sytuacji. W stronie leszczyńskiej dwie setki miał Piotr Pietruszko, któremu pod nieobecność Sebastiana Wojciechowskiego dwukrotnie asystował Jakub Molicki. W tej części górą byli bramkarze i więcej bramek nie oglądaliśmy. Mecz zakończył się wydaje się, sprawiedliwym remisem, choć po obu stronach barykady pozostal lekki niedosyt. Ostatecznie GI Malepszy Futsal Leszno sezon kończy na bardzo wysokim piątym miejscu.