Lider za mocny



Po raz drugi w tym sezonie, za mocny dla Szawera Leszno okazał się TSŻ Toruń. Nasza drużyna przegrała z liderem rozgrywek na jego terenie 77:82.

Pomimo porażki, leszczynianie stoczyli zacięty bój z odwiecznym rywalem. Podobnie jak na inaugurację, losy meczu rozstrzygały się w samej końcówce.

Pierwsze trzy wyścigi miały bardzo wyrównany przebieg. Żadna z drużyn nie przechyliła szali zwycięstwa na swoją korzyść i mieliśmy remis po 15. Po wiktorii w czwartej gonitwie, przyjezdni wysunęli się na prowadzenie 22:17. Przewagę udało się nawet zwiększyć do siedmiu punktów po wygranej w odsłonie szóstej.

Miejscowi obudzili się w kolejnej fazie zawodów. Ruszyli w pościg, mozolnie odrabiając straty z początku spotkania. Dzięki skutecznej jeździe liderów, po dziesiątym przejeździe objęli przodownictwo 51:48. Przed biegami nominowanymi, nic nie było jasne, ponieważ goście cały czas trzymali kontakt z przeciwnikiem. W nich, torunianie zachowali chłodną głowę i nie dali wywieść się w pole. Ostatecznie, TSŻ pokonał Szawera 82:77, co było ich szóstym triumfem w tegorocznej kampanii.

TSŻ Toruń: 82
1. Bartosz Grabowski (3,3,3,4,4) 17
2. Marcin Paradziński (2,1,2) 5
3. Przemysław Binkowski (3,4,4,3,2) 16
4. Remigiusz Burchardt (2,4,2,3,4) 15
5. Adam Bożejewicz (2,4,1) 7
6. Szymon Tywczyński (3,W,4,1) 8
7. Jakub Kościecha (2,2,1,2) 7
8. Borys Wojciechowski – nie startował
9. Rafał Duliński (2,4,1) 7
10. Bartosz Fryckowski – nie startował

Szawer Leszno: 77
1. Ben Mould (4,2,3,4,1) 14
2. Kamil Naskręt (1,4,1,2,2) 10
3. Mateusz Ludwiczak (4,1,1,2,3) 11
4. Bartosz Wojtal (1,1,2) 4
5. Michał Sassek (3,3,4,1,3,3) 17
6. Hubert Kielaszewski (1,4,3,1) 9
7. Mikołaj Michalski (4,3,2,3) 12
8. Adrian Mokras – nie startował
9. Kacper Piasecki – nie startował