Lider za mocny



Po bardzo emocjonującym spotkaniu 7 kolejki Ekstraligi, Szawer Leszno przegrał na własnym terenie z Lwami Unimot Częstochowa 70:87.

To miał być rewanż za pechową porażkę pod Jasną Górą. Niestety, naszemu zespołowi nie udało się powstrzymać rozpędzonego rywala.

Gospodarze rozpoczęli od mocnego uderzenia, triumfując podwójnie na otwarcie. Kolejne odsłony były bardzo wyrównane. Większość z nich kończyła się remisami. W wyścigu piątym, miejscowi po raz drugi wygrali w stosunku 7:3 i odskoczyli gościom, jednak nie na długo. Odpowiedź częstochowian była natychmiastowa i po sześciu gonitwach było tylko 30:29 dla podopiecznych Adama Smoły.

Przyjezdni wyszli na prowadzenie dopiero w połowie zawodów. Jak się okazało, nie oddali go już do samego końca. Dzięki skutecznej jeździe, jeszcze przed biegami nominowanymi, zapewnili sobie zwycięstwo za trzy punkty. O wyniku zadecydował przejazd czternasty, kiedy to czerwoną kartkę za faul otrzymał Michał Sassek, a w powtórce, osamotniony Patryk Kriger przegrał z przeciwnikami.

Ostatecznie, Szawer Leszno przegrał u siebie z Lwami Unimot Częstochowa 70:87. To była czwarta porażka naszego team'u w tegorocznych rozgrywkach.

Szawer Leszno: 70
1. Hubert Kielaszewski – nie startował
2. Piotr Kupczyk (1,2,1) 4
3. Kamil Naskręt (2,3,1,W,1) 7
4. Mateusz Ludwiczak (3,2,2,2) 9
5. Michał Sassek (3,U,4,1,W) 8
6. Radosław Kochanek (4,2,1,2) 9
7. Mikołaj Michalski (3) 3
8. Patryk Kriger (3,3,4,2,3) 15
9. Bartosz Wojtal (4,4,3,1) 12
10. Arkadiusz Zając (3) 3

Lwy Unimot Częstochowa: 87
1. Daniel Ordon (4,1,3,4,4) 16
2. Sebastian Paruzel (2,4,4,3) 13
3. Maciej Ganczarek (4,2,4,3,4) 17
4. Tomasz Włodarczyk (1,4,2,3) 10
5. Marcin Szymański (4,3,4,2,3) 16
6. Mateusz Radomski (2,1,3,2) 8
7. Łukasz Mastalerz (1,1,2,1) 5
8. Damian Natoński (2) 2
9. Marcin Jakubiak – nie startował

Łukasz Kaczmarek


PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPolacy rozbili rywali
Następny artykułGrali w Świdnicy