Lekko, łatwo i przyjemnie



Pewny wyjazdowy triumf odnieśli w sobotę w Katowicach gracze GI Malepszy Futsal Leszno. Nasza ekipa przypieczętowała tym samym spadek miejscowych akademików.

Zdecydowanymi faworytami tej potyczki byli gości. Katowiczanie w teorii grali o wszystko, choć szanse na ligowy byt przed tym meczem mieli jedynie matematyczne. Leszczynianie powinni prowadzić już w 3. minucie tego spotkania. W kontraataku podawał Hubert Olszak, a z najbliższej odległości futsalówki do bramki nie zdołał wpakować Mateusz Lisowski.

Na bramki długo czekać nie musieliśmy. W 10. minucie wynik meczu otworzył Piotr Pietruszko. Jeszcze przed przerwą na 2:0 podwyższył Hubert Olszak i przy tak dobrze grających leszczynianach trudno było oczekiwać zmiany oblicza tego spotkania w drugiej połowie.

Po zmianie stron warunki gry nadal dyktowali biało-czerwoni. Na listę strzelców wpisywali się jeszcze: Jakub Molicki i Kacper Konopacki. Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 4:0 dla podopiecznych Tomasza Trznadla. Dla gospodarzy to był łagodny wymiar kary, bo leszczynianie okazji mieli jeszcze całe mnóstwo. Pod tym kątem skuteczności biało-czerwonych niestety nie można ocenić dobrze. Najważniejsze są jednak 3 ligowe punkty.