Leder: Jesteśmy coraz mocniejsi



Real Astromal wreszcie zaskoczył i w minioną sobotę rozbił na własnym parkiecie Grunwald Poznań. Jedną z czołowych postaci naszego zespołu był Wojciech Leder.

Po trzech spotkaniach bez zwycięstwa, podopieczni Macieja Wieruckiego w końcu znaleźli receptę na pokonanie rywala. – Cały tydzień ciężko przygotowywaliśmy się do tego meczu. Dużą część treningów poświęcaliśmy taktyce. Wiedzieliśmy, że Grunwald gra nietypową obroną 3:3, dlatego razem z trenerem skupiliśmy się na tych elementach. To wszystko zaprocentowało i mogliśmy cieszyć się z dwóch punktów – powiedział Leder.
 
Po sześciu kolejkach, Real Astromal z dorobkiem 6 punktów zajmuje siódme miejsce w tabeli. W Lesznie, nie tak wyobrażali sobie wejście w tegoroczne rozgrywki. – Rzeczywiście, początek sezonu nam nie wyszedł. Myślę jednak, że z meczu na mecz jesteśmy coraz mocniejsi i wracamy na właściwe tory. Potrzebowaliśmy takiego odbicia. Każdy z nas zdawał sobie sprawę, jakie to ważne – uważa charyzmatyczny skrzydłowy.
 
Leder to jeden z czwórki zawodników, który dołączył do ekipy w letnim okienku transferowym. Podczas ostatnich zawodów w hali Trzynastka popisał się nie lada skutecznością, zdobywając 5 bramek, głównie po szybkich kontratakach. – Zostałem bardzo dobrze przyjęty przez drużynę i ludzi związanych z klubem. Czuję się tutaj fantastycznie. Real Astromal to drużyna z dużym potencjałem, idealnie poukładana pod względem organizacyjnym – przyznał 26-latek. – Na trybunach panuje świetna, żywiołowa atmosfera. Grać przed taką publiką, to czysta przyjemność. Jestem szczęśliwy, że klub dał mi szansę i mogę reprezentować jego barwy – dodał pełen dumy i zadowolenia.
 
W najbliższy wtorek, nasi szczypiorniści rozegrają wyjazdowy mecz Pucharu Polski z trzecioligowym Spartakusem Buk. – Do tych rozgrywek podchodzimy tak, jak do każdego innych. Jedziemy tam wygrać i przejść do następnej rundy. Chcemy osiągnąć jak najlepszy rezultat, dlatego zaangażowanie będzie tak samo wysokie – stwierdził były gracz MKSu Poznań.
 
Na froncie ligowym, leszczynian czeka niezwykle trudna przeprawa, bowiem wybiorą się do Kościerzyny na starcie z tamtejszym Browarem Sokół. – Dla nas zawsze jedyną opcją jest zwycięstwo i zawsze walczymy o korzystny wynik – przekonuje Leder. – Morale poszły w górę i tego nam było trzeba. Kościerzyna to niewygodny przeciwnik, ograny w I lidze. Jedziemy tam wygrać i tylko to się liczy – zakończył.

(kk)