Kuncewicz: To tylko statystyka



W sobotę koszykarki MKS Tęczy Leszno pewnie pokonały MUKS Poznań. Dla podopiecznych Dariusza Raczyńskiego jest to niezwykle cenny triumf dla układu ligowe tabeli.  Jak sobotni mecz oceniła Anna Kuncewicz?

Koszykarka miejscowych nie kryła zadowolenia ze zwycięstwa. Leszczynianki bardzo potrzebowały dwóch ligowych punktów. – Byłyśmy bardzo zmobilizowane przed tym meczem i starałyśmy się wypełniać wszystkie założenia trenera – podkreślała tuż po spotkaniu jedna z liderek Tęczy. – Czasem zbytnia koncentracja jednak przeszkadza, ale udało nam się ją przełożyć na sukces – dodała.

Kibice leszczyńskiej drużyny wciąż liczą na lepszą skuteczność, której ciągle brakuje. – Dużo rzucamy i ja myślę, że na tym etapie rozgrywek, ta skuteczność musi przyjść. Do tej pory nie wygląda ona imponująco. Wierzę, że to się odwróci i zacznie wpadać – to jest w końcu tylko statystyka – mówiła Kuncewicz. 

Kilka dni wcześniej leszczynianki uległy w Poznaniu MUKS-owi dwoma punktami. Sobotni mecz wyglądał zupełnie inaczej, aniżeli spotkanie w ramach Pucharu Polski. – Myślę, że w środę ani MUKS, ani nasz zespół nie chciał odsłonić wszystkich kart. To było takie spotkanie pod kontrolą obu trenerów na zasadzie takiej, aby się nie odkryć, bo meczu pucharowy rządzi się swoimi prawami – oceniała Ania. 

Rozmawiała: Izabela Mochalska