Korona chciała bardziej



W meczu III rundy Pucharu  Polski na szczeblu okręgowym Korona Piaski niespodziewanie pokonała Polonię 1912 Leszno 2:1. Tym samym leszczynianie zakończyli w tym sezonie przygodę z tymi rozgrywkami.

Mimo, iż Korona to aktualny lider klasy okręgowej, to leszczynianie byli zdecydowanymi faworytami środowego starcia w Piaskach. Gospodarze rozpoczęli od mocnego udarzenia. Wynik w 3 minucie otworzył były piłkarz Polonii, Szymon Kajoch. Przyjezdni długo nie mogli znaleźć odpowiedniego rytmu gry. Brakowało precyzji przy konstruowaniu akcji ofensywnych. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, a stuprocentowych okazji mieliśmy jak na lekarstwo.

Do wyrównania doszło na początku drugiej połowy spotkania. Po dośrodkowaniu, precyzyjnym uderzeniem głową popisał się Przemysław Kowalski. Trzeba przyznać, że mecz w Piaskach wielkim widowiskiem nie był. Był natomiast meczem walki, a po obu stronach mieliśmy sporo agresji. Tej nie temperował arbiter, który rzadko sięgał po kartki. Kiedy wydawało się, że zmiany rezutatu już nie będzie,zamieszanie w polu karnym biało-czerwonych wykorzystał Dawid Cubal, który w 68 minucie jako ostatni wpisał się na listę strzelców. Ostatecznie Korona Piaski pokonała czwartoligowca z Leszna 2:1 i to gospodarze zagrają w kolejnej rundzie.

Daniel Nowak 


PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułSparing na piątkę
Następny artykułWreszcie zwycięscy