Kontuzja Pawlickiego?



Do bardzo groźnego wydarzenia doszło w rozgrywanej właśnie spotkaniu Elite League, w którym Poole mierzy się na własnym torze ze Swindon. Upadek zanotował Przemysław Pawlicki, z winy swojego kolegi z zespołu, Vaclava Milika.

Cała akcja miała miejsce w szóstej gonitwie, na wyjściu z pierwszego łuku. Jadący przy krawężniku Vaclav Milik nie opanował motocykla i wpadł z impetem prosto w rozpędzającego się po zewnętrznej części toru, Przemysława Pawlickiego. Dwójka zawodników upadła na dmuchaną bandę. Czech wstał o własnych siłach, natomiast Polak, choć podniósł się, to udał się w karetce do parkingu. Z relacji wynika, że nie jest on zdolny do kontynuowania zawodów.

Łukasz Kaczmarek