Kolejka z meczem na szczycie



Za nami już 6. kolejka Leszczyńskiej Amatorskiej Ligi Koszykówki. Rok 2012 w fotelu lidera spędzi ekipa CF66 z Krzysztofem Zajcem na czele, która w decydującym meczu pokonała nieznacznie BWeko.

Oldboys Obra 47 – 55 Dream Team
Skazywana na pożarcie drużyna z Gostynia, nieoczekiwanie, ale zasłużenie wygrała z Oldboys. Co prawda pierwszą kwartę Obra wygrała 20 – 10, ale już w następnej, gostynianie zdeklasowali rywali 19 – 1, uzyskując w trzeciej kwarcie 15- punktową przewagę( 25 – 40 ). Mimo ambitnej pogoni i zmniejszenia kilkakrotnie różnicy do 6 – 8 punktów, kościanianie nie byli w stanie przełamać dobrze grającego Dream Team, dla którego było to drugie zwycięstwo w tym sezonie. Oldboys: Hertmanowski 15, Jurga 12. Dream Team: Ratajczak i Nowak po 14, Sperling i Kaczmarek po 10.
 
4Basket 77 – 36 Mvoice
Dwie pierwsze kwarty to zdecydowana przewaga 4Basket 24 – 4 i 22 -12. Dopiero dwie kolejne były w miarę wyrównane, a Mvoice pokazał, że również potrafi grać w basket. Warunki fizyczne, lepsza skuteczność i przewaga w każdym elemencie gry, zdecydowały jednak o przekonującym zwycięstwie 4Basket. Mvoice na pierwszą wygraną muszą jeszcze poczekać, ale znając ich ambitne podejście do gry, taka sytuacja na pewno nastąpi. 4Basket: Grobelny 20, M.Gazda 17. Mvoice: Zając 11, Predko 10.
 
Libero 40 – 46 Team One
Mecz odwiecznych rywali jak zwykle dostarczył sporych emocji ( już przed meczem ), a zwycięstwo ważyło się do ostatnich sekund. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 22 – 24. W trzeciej odsłonie Libero odskoczyło na kilka punktów, jednak oba zespoły grały kosz za kosz. Dwie minuty przed końcem Libero prowadziło 40 – 37. Od tego momentu punkty zdobywali już tylko zawodnicy Team One. Na 40 sekund przed końcem wynik 40 – 41, spowodował taktyczne faule Libero, które przy skutecznych rzutach wolnych Team One, nie przyniosły dobrych rezultatów i to drużyna z Leszna odniosła cenną wygraną. Libero: Skrzypczak 12, Grześkowiak 8. Team One: Konieczny i Antonowicz po 12, Pernak i Ł.Nowak po 8.

BWeko 40 – 42 CF66
Mecz na szczycie ligowej tabeli ( oba zespoły nie doznały jeszcze przegranej ), był zgodnie z przewidywaniami bardzo zacięty. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 23 – 24. Dopiero po trzeciej CF66 uzyskał 5- punktową przewagę, która utrzymywała się do końca spotkania. W ostatniej sekundzie meczu, Bweko rzutem za trzy punkty zmniejszyło jeszcze stratę do dwóch punktów, ale po raz kolejny to mistrzowie ligi okazali się lepsi i pozostali jedyną drużyną bez porażki. Zarówno BWeko jak i CF 66 swoją grą udowodniły, że są pewnymi kandydatami do gry w finale LALK. BWeko: B.Kajak 16, K.Kajak 14. CF66: Zajc 17, Sosiński 10.

Irek Antonowicz