Kmiecik: Zawiodła druga linia



Po bardzo jednostronnym spotkaniu, KPR Legionowo zwyciężyło w Hali Trzynastka Arot Astromal Leszno 37:24. Była to trzecia porażka gospodarzy w tym sezonie, którą skomentował trener, Ryszard Kmiecik.

Klub z Legionowa wspaniale rozpoczął rozgrywki, w pięciu pierwszych kolejkach, nie zaznając goryczy porażki. Postawa gości jest tym bardziej zaskakująca, bowiem jest to beniaminek I ligi. W ekipie z Leszna daje się odczuć brak lidera z prawdziwego zdarzenia, który byłby podporą w trudnych momentach. – Kompletnie zawiodła druga linia. Bramkarz rywali był dobrze dysponowany i łapał większość rzutów. Dodatkowo widoczna była przewaga fizyczna rywali w grze jeden na jeden. Przyjezdni praktycznie nie pozwalali nam na wjazdy, dobrze przesuwając strefę. Te, a także inne aspekty zadecydowały o naszej porażce. Dodatkowo zespół ciągle jest osłabiony brakiem podstawowych zawodników. Legionowo to klasowa drużyna i bardzo możliwe, że w tym roku wywalczą z marszu awans do Superligi – powiedział tuż po spotkaniu trener gospodarzy, Ryszard Kmiecik.

Trener leszczyńskiego zespołu zabrał również głos w sprawie kontuzjowanej dwójki zawodników, Huberta Szkudelskiego i Michała Przekwasa. – Jeżeli chodzi o Huberta Szkudelskiego, czeka go rekonstrukcja więzadeł, więc o powrocie na parkiet w tym sezonie może zapomnieć. Michał Przekwas za dwa tygodnie przejdzie badania kontrolne. Po nich okaże się, czy będzie mu dane wystąpić w meczu ligowym – wyjawił szkoleniowiec.

Łukasz Kaczmarek