Kildemand również podpisał



Kolejnym zawodnikiem, który parafował umowę z Fogo Unią Leszno jest Peter Kildemand. Duńczyk chce koniecznie zrehabilitować się za słaby miniony sezon.

Prezes Piotr Rusiecki uważa, że Kildemand idealnie pasuje do koncepcji składu leszczyńskiej drużyny. – Sezon 2016 dla Petera nie był dobry i sam zawodnik o tym doskonale wie. Rozmawialiśmy z nim, wyciągnęliśmy wnioski i mamy nadzieję, że Duńczyk odpłaci się lepszym wynikiem w przyszłym roku. Jest to zawodnik o agresywnym stylu jazdy i pasuje do naszej koncepcji składu. Uważam, że będziemy mieli jeszcze z tego chłopaka dużo pożytku – mówi na łamach strony klubowej. – Peter sam wyraził chęć kontynuacji współpracy z naszym klubem, bo jak sam podkreśla bardzo dobrze czuje się w Lesznie i chciałby tu dalej jeździć. Leszczyńscy kibice będą jeszcze cieszyć się jego jazdą. Jestem o tym przekonany i bardzo w to wierzę – dodaje.
 
Popularny Pająk bardzo chciał zostać i udowodnić wszystkim, że stać go na więcej. – Wiedziałem, że Unia to profesjonalnie zarządzany klub i tu mogę się rozwijać sportowo. Z pewnością w przyszłym sezonie będę chciał pojechać lepiej i zrehabilitować się przede wszystkim kibicom w Lesznie. Nie mogę się już doczekać, aby ponownie ścigać się na stadionie im. Alfreda Smoczyka. Wiążę z sezonem 2017 duże nadzieje. Chciałbym wrócić do świetnej dyspozycji i być mocnym punktem Byków – komentuje Kildemand.

(kk)