Kadra będzie odmieniona



Trudne chwile przeżywa Real Astromal. Klub walczy o środki, które pozwolą na udział w rozgrywkach. Co gorsza, odejście ogłosili kolejni kluczowi zawodnicy.

Kłopoty kadrowe na dobrą sprawę rozpoczęły się już w styczniu, kiedy to zespół opuścił najskuteczniejszy strzelec Marcin Jaśkowski, zamieniając Leszno na Legnicę. W przerwie spowodowanej pandemią, przygodę z piłką ręczną zakończyli Norbert Buda i Hubert Szkudelski. Niemal w tym samym momencie na skorzystanie z oferty bycia grającym trenerem w II-ligowej Trójce Nowa Sól zdecydował się Alan Raczkowiak.

To jednak nie koniec złych informacji dla sterników. Niedawno o rozwiązanie kontraktów poprosili Krzysztof Misiaczyk i Michał Przekwas. W kuluarach mówi się, że zarówno obrotowy, jak i rozgrywający prawdopodobnie zasilą szeregi Tęczy Kościan. Ostatnim ubytkiem jest Mariusz Rogoziński, zapowiadając przenosiny do Zewu Świebodzin.

Ze składu, który występował na parkiecie na początku rundy rewanżowej minionego sezonu pozostać mają pozostać tacy gracze, jak: Fryderyk Musiał, Jakub Skorupiński, Jakub SiedleckiPiotr Łuczak, Hubert Kuliński, Alex RybarczykKamil Napierkowski, Krzysztof Meissner, Jakub Wierucki, Michał Frieske, Paweł Radoła, czy Mateusz Nowak. Owa dwunastka ma być wsparta przez sześciu juniorów z drugiej drużyny. Możliwe, że ekipę zasili dwóch szczypiornistów z regionu, jednak jak podkreśla trener Maciej Wierucki wszystko uzależnione jest od finansów.

Jeżeli wszystko potoczy się zgodnie z planem, Real Astromal wróci do treningów pod koniec lipca. W sierpniu i wrześniu ekipa rozegra kilka sparingów, a na przełomie września i października przystąpi do gry o punkty. Za kilka tygodni poznamy kształt I ligi, do której ma przystąpić 14 zespołów.