Derby po raz drugi dla Poznania



Wysokiej porażki w derbach doznali nasi koszykarze. Timeout Polonia Leszno przegrała na własnym parkiecie z Biofarm Basket Poznań 68:88.

Z pewnością nie tak wyobrażali sobie powrót do własnej hali leszczynianie. W starciu z poznaniakami nasza drużyna była totalnie bezradna.

Rywal kapitalnie wszedł w środowe spotkanie. Narzucił swoje warunki i nie dał dojść do głosu gospodarzom. Po niespełna 5 minutach prowadził aż 14:0, co mogło wprawić w osłupienie zgromadzoną publiczność. Pierwsze, długo oczekiwane punkty, zdobył Michał Jodłowski. W pierwszej kwarcie strat nie udało się zniwelować, bo nie starczyło na to czasu. Po 10 minutach było 27:13. Nadzieją na poprawę stanu był początek drugiej partii. Biało-czerwoni podkręcili tempo i zmniejszyli dystans. W 13 minucie po koszu Szymona Milczyńskiego było 21:27. Ostatecznie, do przerwy wynik brzmiał 41:32 dla Biofarm Basket.

Po zmianie stron przez chwilę powiało optymizmem. Za trzy trafił Hubert Pabian, a szarżą 2+1 popisał się Milczyński i zrobiło się 38:41. Jak się okazało to było wszystko na co było stać podopiecznych Radosława Hyżego w tym meczu. Później na parkiecie dominowali już tylko goście. Ogromną pracę na rozegraniu wykonywał Marcin Flieger, a murem nie do przejścia był Michał Marek, który zresztą wykonał tego dnia dwa efektowne wsady. Miejscowym brakowało kreatywności. Większość ich akcji była tłumiona w zarodku. Ponadto, pojawiała się masa niedokładnych podań oraz problemy ze zbiórkami zarówno w ofensywie, jak i w defensywie. Po trzeciej ćwiartce mieliśmy 64:48 i wiadomym było, że o odwrócenie losów pojedynku będzie trudno.

Ostatnia kwarta, choć przegrana przez czterema punktami, była najgorszą w wykonaniu miejscowych. Zamiast zatrzeć złe wrażenie i powalczyć o zachowanie twarzy, nasz zespół totalnie się pogubił. Był nieskuteczny i oddał inicjatywę przeciwnikowi. W 34 minucie po celnej dwójce Fliegera przewaga klubu ze stolicy Wielkopolski wzrosła do 25 punktów (76:51). Finalnie, tylko dzięki udanej serii Radosława Trubacza, Timeout Polonia zasłużenie uległa Biofarm Basket 68:88.

Wyniki poszczególnych kwart: 13:27, 19:14, 16:23, 20:24

Punkty dla Timeout Polonii zdobywali: Trubacz 21, Milczyński 14, Chanas 10, Sirijatowicz 8, Jodłowski 5, Krawczyk i Pabian po 3 oraz Samolak i Sanny po 2. Najskuteczniejszy po stronie Biofarm Basket był nie kto inny jak Flieger, zdobywca 30 punktów.