II liga się oddala



Nieco oddaliła się 2. liga od tenisistów stołowych KS Dąbcze po pierwszym spotkaniu barażowym. W sobotni wieczór podleszczyński zespół uległ w Nowym Belęcinie Lubancie Luboń 4:6.
Pojedynek od początku nie układał się po myśli miejscowych. Na pierwszym stole Robert Bartosz uległ Piotrowi Ciszakowi 2:3, a na drugim, Mieszko Przybył w identycznych rozmiarach przegrał z Piotrem Kołdyką. Goście na 3:0 podwyższyli dzięki wygranej Adama Pastuszko nad Mateuszem Przybyłem 3:2, mimo że zawodnik z Dąbcza prowadził już 2:0. Pierwszy punkt dla gospodarzy sobotniego spotkania zdobył najmłodszy zawodnik w ekipie z Dąbcza – Denis Bolewicz. 13-latek w czterech setach pewnie pokonał Grzegorza Mizeraczyka.

Zwycięstwo Bolewicza dodało skrzydeł gospodarzom, którzy niesieni dopingiem publiczności wygrali obydwa pojedynki deblowe. Na stole pierwszym Mateusz Przybył i Denis Bolewicz zwyciężyli parę Adam Pastuszko/Grzegorz Mizeraczyk 3:1, a w równoległe rozgrywanym pojedynku na stole drugim, Mieszko Przybył i Robert Bartosz okazali się lepsi od Piotra Ciszaka i Piotra Kołydki, wygrywając 3:2. Te dwa zwycięstwa sprawiły, że po sześciu pojedynkach sobotniego wieczoru na tablicy wyników było 3:3.

Niestety dla gospodarzy, kolejne partie zakończyły się minimalnymi triumfami lubonian. Najpierw Adam Pastuszko 3:1 pokonał Roberta Bartosza, a następnie Grzegorz Mizeraczyk wygrał z Mieszkiem Przybyłem 3:2. Szósty punkt, a tym samym triumf Lubanty, przypieczętował Piotr Ciszak, pokonując na stole pierwszym Mateusza Przybyła 3:1. Rozmiary porażki do dwóch punktów zniwelował kapitalnie grający tego wieczoru Denis Bolewicz, który na zakończenie pierwszego starcia barażowego okazał się lepszy od Piotra Kołdyki.

Tenisiści stołowi z Dąbcza mimo porażki, nadal mają szanse na awans do 2. ligi. W sobotni wieczór podleszczyńscy zawodnicy przegrali aż cztery pojedynki 2:3, mimo, że mieli w nich inicjatywę. Jeśli w rewanżu, który odbędzie się 20. maja, Dąbcze będzie miało więcej szczęscia, to może realnie myśleć o odrobieniu strat z pierwszego meczu i awansie do 2. ligi.

KS Dąbcze – LKTS Lubanta Luboń 4:6
Robert Bartosz – Piotr Ciszak 2:3 (4:11, 11:3, 14:12, 7:11, 6:11)
Mateusz Przybył – Adam Pastuszko 2:3 (11:8, 11:1, 6:11, 3:11, 6:11)
Robert Bartosz – Adam Pastuszko 1:3 (11:9, 6:11, 8:11, 9:11)
Mateusz Przybył – Piotr Ciszak 1:3 (3:11, 5:11, 11:9, 6:11)
Mieszko Przybył – Piotr Kołdyka 2:3 (11:8, 9:11, 11:7, 11:13, 7:11)
Denis Bolewicz – Grzegorz Mizeraczyk 3:1 (11:8, 12:10, 8:11, 12:10)
Mieszko Przybył – Grzegorz Mizeraczyk 2:3 (4:11, 16:14, 5:11, 11:5, 7:11)
Denis Bolewicz – Piotr Kołdyka 3:1 (11:6, 11:8, 10:12, 11:4)
Mat. Przybył/Bolewicz – Pastuszko/Mizeraczyk 3:1 (7:11, 11:8, 12:10, 13:11)
Mie. Przybył/Bartosz – Ciszak/Kołdyka 3:2 (5:11, 11:8, 11:3, 10:12, 11:6)