Hampel: Znam dobrze ścieżki



Ojcem niedzielnego sukcesu Spar Falubazu Zielona Góra był Jarosław Hampel. Były zawodnik Unii Leszno zdobył dla swojego zespołu 16 punktów, będąc jednocześnie najskuteczniejszym żużlowcem tego spotkania.

Zawodnik tuż po meczu podkreślał, jak ważna w jego przypadku była znajomość nawierzchni leszczyńskiego owalu. – Zawsze bardzo dobrze mi się jeździ na torze w Lesznie. Znam bardzo dobrze ścieżki i pamiętam, jak jeździć szybko i skutecznie. Wynik cieszy nas w kontekście tego, że właściwie przez całe spotkanie goniliśmy i ciągle byliśmy lekko z tyłu za naszymi rywalami. Cała drużyna wykonała wielką pracę – mówił Jarosław Hampel.

Przyjezdni w obu biegach nominowanych triumfowali podwójnie, błyskawicznie odrabiając straty. W obu wyścigach wystartował Jarosław Hampel. W ostatniej odsłonie "Mały" wespół z Piotrem Protasiewiczem nie mieli najmniejszych problemów, by zdobyć komplet oczek. Jadący parą goście nie dali szans goniącemu ich Przemysławowi Pawlickiemu. – Przed biegiem można sobie szepnąć, co robimy kiedy wygrywamy, a co kiedy przegrywamy start. Oczywiście nie zawsze można to później zrealizować na torze i różnie się to układa. Piętnasty bieg jest bardzo trudny, bo startują tam czterej najlepsi zawodnicy danego dnia. W tym sporcie cokolwiek ustalić jest bardzo trudno. Oczywiście rozmawaliśmy z Piotrem przed ostatnim biegiem, co możemy zrobić – zdradził lider Spar Falubazu Zielona Góra.

Daniel Nowak