Hampel apeluje o wsparcie



Kolejne bardzo trudne zadanie czeka o godzinie 18:00 ekipę Unii Leszno. Osłabieni brakiem Jarosława Hampela leszczynianie podejmą na własnym torze Polonię Bydgoszcz. Już ostatni mecz z Unibaxem pokazał, że o zwycięstwa Bykom będzie niezwykle trudno.

– Niestety nie będę mógł pomóc naszej drużynie w najbliższym meczu. Mamy bardzo młody, ale ambitny i waleczny zespół. Chłopacy bardzo potrzebują Waszego wsparcia, dlatego zachęcam abyście w tych decydujących meczach dopingowali naszą drużynę. Jeszcze głośniej i jeszcze liczniej – apeluje na łamach oficjlanej strony Unii Leszno Jarosław Hampel.

Zawodnicy Unii zdają sobie sprawę, w jak trudnej sytuacji znalazł się leszczyński klub. Leszczynianie występują z czterema juniorami w składzie i to właśnie na nich spadnie jeszcze większa presja na wynik całej drużyny. – Szkoda, że coś takiego spotkało naszego kapitana. Jak cenne są jego punkty było widać już w trakcie spotkania z Unibaxem Toruń. Mamy świadomość, że kolejne mecze będą dla nas jeszcze trudniejsze – pojedynki z Gorzowem czy z Falubazem Zielona Góra zawsze są bardzo zacięte, tym bardziej teraz. Będziemy się starać, ale bez Jarka Hampela będzie nam niezwykle trudno – powiedział młodzieżowiec Unii Leszno, Tobiasz Musielak.

Już zeszły rok był dla leszczyńskiego zespołu niezwykle pechowy. Torpedowana kontuzjami Unia Leszno nieoczekiwanie zdobyła srebrny medal Drużynowych Mistrzostw Polski. Tym razem zabraknie lidera i kapitana Byków, więc sytuacja wydaje się być równie trudna. – Kibice to zawsze nasz ósmy zawodnik. Teraz jeszcze bardziej ten dodatkowy zawodnik jest potrzebny drużynie – powiedział Jarosław Hampel.

Początek niedzielnej potyczki z Polonią Bydgoszcz o godzinie 18:00. Jeśli leszczynianie wciąż myślą o awansie do najlepszej czwórki, nie mogą pozwolić sobie na porażke.