Grzmoty w Gliwicach



Okazałe zwycięstwo nad spadkowiczem z Gliwic odniósł w sobotę GI Malepszy Futsal Leszno. Podopieczni Tomasza Trznadla rozgromili P.A. Nova 14:3.

Zdecydowanym faworytem sobotniego starcia byli leszczynianie. GI Malepszy Futsal Leszno wciąż walczy o piątą lokatę na koniec sezonu. Rywale natomiast już dawno musieli pogodzić się ze spadkiem do niższej klasy rozgrywkowej.

Goście rozpoczęli znakomicie. W 4. minucie z ostrego kąta futsalówkę w siatce umieścił Hubert Olszak. Chwilę później było już 2:0 i tego gola zainkasował Jarosław Radliński, który w tym sezonie na parkiecie pojawiał się sporadycznie. Gospodarze zdobyli bramkę kontaktową, ale odpowiedź biało-czerwonych była natychmiastowa. Na 3:1 podwyższył Sebastian Wojciechowski. W 11. minucie po raz drugi na liście strzelców zapisał się Hubert Olszak. Miejscowi nie poddawali się i w krótkim czasie zdołali doprowadzić do stanu 3:4. Tuż przed przerwą do bramki trafił jeszcze Sebastian Wojciechowski i po pierwszej połowie leszczynianie prowadzili, ale tylko 5:3.

Po zmianie stron do bramki trafiali już tylko przyjezdni, którzy w pełni zdominowali parkiet. GI Malepszy Futsal Leszno zainkasował jeszcze dziewięć goli, co z pewnością zrobiło wrażenie. Co ciekawe, klasycznego hat-tricka w zaledwie 33 sekundy zainkasował Kacper Konopacki. W tej części do siatki trafiali również: Piotr Pietruszko, dwukrotnie Sebastian Wojciechowski, Jarosław Radliński, Hubert Olszak i Rajmund Siecla. Wynik końcowy brzmiał 14:3 i jest to najokazalsze zwycięstwo GI Malepszy Futsal Leszno w historii występów w najwyższej klasie rozgrywkowej.