Filip Marach zmieni klub



Filip Marach przymierzany jest do pierwszoligowego Kolejarza Rawicz. 16-latek chce regularnie startować, a szanse na reprezentowanie swojego macierzystego klubu jest nikła. Stąd decyzja, by jeździć w niższej lidze.

Dostalem oferte z Rawicza, natomiast póki co nie wiadomo czy będę jeździł z niedźwiadkiem na plastronie. W grę wchodzą inne kluby i jestem otwarty na wszelkie oferty – mówi zawodnik Unii Leszno. – Dostałem wolną rękę w poszukiwaniu klubu. Chce startować w lidze, a w Lesznie byłoby o to bardzo ciężko – podkreśla Filip Marach.

Junior byków marzy o tym, by reprezentować swój macierzysty klub. Jak sam mówi, by się rozwijać musi jednak regularnie startować. Stąd pomysł, by spróbować swoich sił w niższej lidze. – W ubiegłym sezonie mogłem, z różnych przyczyn jeździć tylko w zawodach młodzieżowych. Starsi zawodnicy mówią, że tylko regularne starty w lidze pozwolą prawidłowo się rozwinąć. Dlatego bardzo chcę jeździć w I lub II lidze – ocenia 16-latek.

Do nadchodzącego sezonu Filip przygotowuje się z Unią Leszno. – Oprócz treningów z Unia przygotowuję sie u dr Misiaka , którego przy okazji pozdrawiami – mówi Marach. Na razie leszczyński zespół trenuje trzy razy w tygodniu. Intensywność zajęć zostanie zwiększona w styczniu. Junior przygotowuje się również pod kątem sprzętowym. – Przygotowania sprzętowe w głównej mierze zależą od tego, ile uda mi się zgromadzić pieniążków. Jednak przygotowany będę na pewno w stu procentach – podkreśla.

Decyzję zawodnika poznamy z pewnością po okresie świątecznym. Filip Marach za pośrednictwem naszego portalu chce również przekazać życzenia. – Wszystkim kibicom życzę zdrowych, spokojnych świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku . Bardzo dziekuje wszystkim sponsorom, a przy okazji zachęcam do współpracy nowe firmy .

Daniel Nowak