Fatalny mecz Polonii



W środę piłkarze Polonii 1912 Leszno zakończyli rundę jesienną rozgrywek IV ligi. W rozegranym na Zaborowie meczu przeciwko Victorii Września leszczynianie wypadli fatalnie, przegrywając 0:2.

Gospodarze w meczu przeciwko Victorii mieli spore problemy przy konstuowaniu akcji ofensywnych. Brakowało przede wszystkim dokładnego, ostatniego podania. Pierwszy gol padł w 29 minucie, po rzucie karnym dla przyjezdnych. Wykonawcą jedenastki był Bartosz Nowicki, który bez problemów pokonał leszczyńskiego bramkarza. W pierwszej odsłonie na boisku działo się niewiele. 

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Polonia nadal nie potrafiła ani razu zagrozić bramce rywala. Ciekawsze sytuacje kreowali piłkarze Victorii. Bramek z gry jednak nie oglądaliśmy. Drugi gol dla Victorii również padł z rzutu karnego. Tym razem piłkę ręką w polu karnym dotknął Przemysław Kowalski. Sędzia podyktował rzut karny, a nasz gracz obejrzał czerwony kartonik. Na listę strzelców ponownie wpisał się Bartosz Nowicki. W końcówce, mimo gry w przewadze piłkarze z Wrześnii skupili się na obronie korzystnego rezultatu, od czasu do czasu wyprowadzając kontry. 

Polonia 1912 Leszno zagrała bez pomysłu, fatalnie kończąc rundę jesienną. Podopieczni Waldemara Jędrusiaka przegrali ostatnie dwa mecze, oddajac się tym samym od czołówki. W najbliższa sobotę leszczynian czeka ostatnie spotkanie w tym roku. Do naszego miasta zawita Victoria Ostrzeszów i będzie to rozegrany awansem mecz rundy wiosennej. 

Daniel Nowak