Energa jedną nogą w Final Four



W pierwszym spotkaniu Pucharu Polski o Final Four, MKS Tęcza Leszno uległa na własnym parkiecie Enerdze Toruń 61:81.


Zdecydowany faworyt środowego spotkania nie zawiódł. Energa wygrała w Hali Trapez pierwsze starcie i wykonała tym samym bardzo duży krok w kierunku krakowskiego Final Four. Zdecydowanie nawięcej emocji było w pierwszej kwarcie, w której to leszczynianki prowadziły, lecz w ostatecznym rozrachunku przegrały zaledwie czterema punktami. Z biegiem czasu przyjezdne powiększały swoją przewagę i do przerwy osiągnęły korzystny wynik 42:33. W drugiej odsłonie torunianki zaczęły grać agresywniej już na połowie przeciwniczek, nie pozwalając tym samym gospodyniom na rozwinięcie skrzydeł. Końcówka to festiwal błędów i nieskuteczności po obu stronach, co poskutkowało zaledwie kilkoma trafieniami.

Punkty dla Tęczy zdobywały: Gala 22, Kuncewicz 14, Grabowska 8, Bednarczyk 6, Moszak 5, Freeman 4, Łodziewska 2. W ekipie z Grodu Kopernika brylowała Page, 20 oczek.

Łukasz Kaczmarek