Emil Sayfutdinov: Chcemy utrzymać wysoki poziom



Mistrz Polski nie zwalnia tempa. Fogo Unia Leszno wygrała kolejne spotkanie. Tym razem nie dała szans forBET Włókniarzowi Częstochowa, pokonując rywala na swoim obiekcie aż 57:33. Zaskoczony takim rezultatem był Emil Sayfutdinov.

Byki od samego początku przystąpiły do ofensywy. Już po pierwszej serii prowadziły z Lwami 18:6. Ostatecznie, rozmiary zwycięstwa były dużo wyższe. – Na pewno nikt nie przypuszczał, że padnie taki wynik. Staraliśmy się dać z siebie maksa w każdym biegu i to się opłaciło. Cieszymy się niezmiernie, że mamy na swoim koncie trzy punkty – skomentował.

Rosjanin, tak jak i cała drużyna potwierdził, że dysponuje niezwykle szybkimi motocyklami. W sumie zgromadził 10 oczek z bonusem w pięciu biegach. – Pomimo tej taśmy, jestem zadowolony z mojej postawy. Nie ukrywam, że sprawdzałem też różne opcje ustawień, ale generalnie były to super zawody – wyznał.

Receptą na sukces podopiecznych Piotra Barona, co było przytaczane podczas niejednej rozmowy, jest zachowanie team spirit. – Zespół jest zgrany i stanowi kolektyw. Sporo czasu poświęcamy na rozmowy w parkingu. Wymieniamy się między sobą spostrzeżeniami na temat przełożeń. To na pewno pomaga. Będziemy się trzymać tej drogi, bo jak widać przynosi efekty – uważa 29-latek.

Na ten moment Fogo Unia jest w takim gazie, że żadna z ekip nie jest w stanie z nią rywalizować. Sayfutdinov ostrzega jednak przed przedwczesną radością i popadaniem w hurraoptymizm. – Play-offy to zupełnie inna bajka. Do tej fazy sezonu podchodzi się zupełnie inaczej. Zaczynamy wszystko od nowa i każdy z czwórki będzie miał równe szanse. Wcale nie musi być tak łatwo, jak teraz, ale my chcemy utrzymać wysoki poziom do samego końca – tłumaczy.

6 lipca w Hallstavik odbędzie się czwarta runda cyklu Grand Prix. Zawodnik chce się odkuć i po pechu jaki dopadł go w Pradze, wreszcie stanąć na podium. – Może tak właśnie miało być? – zastanawia się żużlowiec, nawiązując do występu na Markecie. – Nie zamierzam się poddawać, bo nie na tym to polega. Cieszy to, że ponownie zdobyłem sporo punktów i jestem w czubie klasyfikacji. To niezła pozycja wyjściowa – zakończył.