Dziesiąte zwycięstwo Dąbcza



Klub Sportowy Dąbcze odniósł w niedzielne przed południe dziesiąte zwycięstwo w sezonie. Wicelider III ligi w grupie południowej pokonał we własnej hali po dramatycznym spotkaniu Spółdzielcę Kobylin 6:4.
Losy nioedzielnego spotkania rozstrzygnęły się dopiero w ostatnim pojedynku dnia, w którym 13-letni Denis Bolewicz pokonał Mateusza Jarusa 3:2, mimo, że w piątym secie przegrywał  już 7:10. Gospodarze w głównej mierze właśnie Bolewiczowi zawdzięczają wygrana. Nastolatek zdobył 2,5 punktu. Pozostałe "oczka" dla miejscowych zdobywali: Mateusz Przybył i Mieszko Przybył po 1,5 oraz Robert Bartosz 0,5.

Początkowo Dąbcze miało rozegrać dwa spotkania w niedzielę, jednak mecz z Białym Orłem Koźmin Wielkopolski został przełożony na luty.

Wyniki:

KS Dąbcze – LKS Spółdzielca Kobylin 6:4
Mateusz Przybył – Ryszard Bruder 3:2 (8:11, 7:11, 11:6, 11:6, 14:12)
Robert Bartosz – Robert Wachowiak 0:3 (7:11, 11:13, 7:11)
Mateusz Przybył – Robert Wachowiak 0:3 (7:11, 5:11, 10:12)
Robert Bartosz – Ryszard Bruder 2:3 (11:5, 12:14, 11:8, 7:11, 8:11)
Mieszko Przybył – Mateusz Jarus 2:3 (12:10, 11:9, 9:11, 5:11, 9:11)
Denis Bolewicz – Radosław Waściński 3:0 (11:4, 11:7, 11:7)
Mieszko Przybył – Radosław Waściński 3:2 9:11, 5:11, 12:10 16:14, 11:8)
Denis Bolewicz – Mateusz Jarus 3:2 (11:8, 6:11, 11:5, 7:11, 12:10)
Mat. Przybył/Bolewicz – Bruder/Jarus 3:2 (5:11, 11:7, 10:12, 11:8, 11:5)
Mie. Przybył/Bartosz – Wachowiak/Waściński 3:2 (11:5, 4:11, 12:10, 16:14, 11:9)


PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułRozbili Spartę Sława
Następny artykułZłoto coraz bliżej