Damian Drewnowski: Liga nas brutalnie zweryfikowała

SONY DSC


Jednym z bohaterów GI Malepszy Futsal Leszno w starciu z Persa MOSiR AZS Zielona Góra był Damian Drewnowski. Autor dwóch goli tuż po spotkaniu ocenił postawę swojego zespołu.

Z mojej perspektywy oceniam to tak, że gdy stwarzamy sytuacje do przodu, to jeszcze w miarę to jakoś wygląda. Natomiast jeżeli chodzi o naszą grę obronna, to pozostawia ona wiele do życzenia. Znowu popełniliśmy wiele błędów w kryciu strefowym i błędów indywidualnych – mówił Damian Drewnowski, oceniając remisowe starcie z Zieloną Górą. Zawodnik, który debiutuje na parkietach 1. Polskiej Ligi Futsalu odniósł się również do serii błędów, które ostatnio często przytrafiają się leszczyńskiej drużynie. – Wystarczy przypomnieć sobie mecze w Kartuzach, czy w Białymstoku, gdy traciliśmy bramki w przeciągu kilkudziesięciu sekund. Takie błędy nie powinny nam się przytrafiać i z pewnością będziemy wyciągać wnioski – zauważył popularny “Drewno”.

GI Malepszy Futsal Leszno ma za sobą fenomenalny sezon w II lidze, a tym roku jest beniaminkiem rozgrywek. Początku bieżącego sezonu nie może zaliczyć do udanych. Niedzielny remis z wyżej notowaną ekipą z Zielonej Góry pokazał jednak, że z leszczynianami trzeba się liczyć. – Liga brutalnie nas zweryfikowała. Po pięciu meczach mamy zaledwie cztery punkty i trochę inaczej wyobrażaliśmy sobie start w tych rozgrywkach – ocenił leszczyński futsalista.

Drewnowski zaznaczył, że różnica w poziomie sportowym pomiędzy poszczególnymi klasami rozgrywkowymi jest spora. – Druga liga jest o tyle inna, że tam praktycznie trzy czwarte zespołów spotyka się, żeby uzupełnić sezon trawiasty. Spotykają się, żeby sobie pokopać. Tylko nieliczne zespoły naprawdę trenują w tej lidze i chcą powalczyć o wyższe cele. Tak jak zrobiliśmy to my, w przeciągu tych trzech lat. Poziom piłkarski jest tutaj na pewno o wiele wyższy, co widać po wynikach, porównując je do ubiegłego sezonu – zakończył.