Damian Baliński z kontraktem?



W tym roku sporą tajemnicą owiane są rozmowy kontraktowe Unii Leszno. Klub nie informuje oficjalnie, z kim prowadzone są rozmowy. Nie ma również informacji o finalizacji negocjacji. Kibice muszą zatem uzbroić się w cierpliwość.

Podczas niedzielnych Biało-Niebieskich Mikołajek w Galerii Leszno prócz zawodników, posiadających ważny kontrakt pojawili się również: Damian Baliński i bracia Pawliccy. W sposób jednoznaczny wyrazili zainteresowanie jazdą w Unii Leszno. Damian Baliński zapowiedział również, że podpis najprawdopodobniej złoży na początku bieżącego tygodnia.

We wtorek na łamach oficjalnej strony Unii Leszno poinformowano o nowym kontrakcie. To jednak jedyna informacja, która wyszła z klubu. Nie podano nazwiska zawodnika, a nawet jego narodowości. Na łamach oficjalnej telewizji klubowej zamieszczono filmik, w którym umowę podpisuje zawodnik białym kasku na głowie, nazwany Secret Menem. Powyższe okoliczności wskazują na to, iż jest to wychowanek leszczyńskich Byków, Damian Baliński.

Większość klubów Enea Ekstraligi skompletowała już składy na sezon 2013. W Lesznie wciąż jest wiele niewiadomych. Kibice wciąż czekają na potwierdzenie przedłużenia kontraktów przez zarówno Balińskiego, jak i braci Pawlickich. Podpisu nie złożył również Troy Batchelor. Wydaje się, iż należałoby znaleźć zastępstwo za Jarosława Hampela, który wybrał ofertę Falubazu Zielona Góra. Do PGE Marmy Rzeszów przeniósł się Jurica Pavlic – na dziś nie wiemy jednak, czy luka po tym zawodniku zostanie wypełniona.

W konteście startów z bykiem na plastronie najczęściej wymieniani są: Kenneth Bjerre, Fredrik Lindgrem, Jason Crump i Greg Hancock. Najbardziej prawdopodobne wydaje się jednak zatrudnienie jednego z dwójki pierwszych żużlowców. Trudno bowiem przypuszczać, by Unia spełniła oczekiwania finansowe stawiane przez reprezentantów Australii i Stanów Zjednoczonych. Dołączamy się jednak do kibiców i czekamy na miłe niespodzianki.

Daniel Nowak