Ciągnie dzika do lasu



W poniedziałek informowaliśmy Państwa o niekorzystnych diagnozach lekarskich dla Nickiego Pedersena. Duńczyk nie podjął jeszcze decyzji, co do dalszej aktywności w sporcie żużlowym. Jak się okazuje Pedersen chce spróbować swoich sił i w piątek będzie trenował na stadionie imienia Alfreda Smoczyka.

Przypomnijmy, iż zawodnik dwukrotnie doznawał urazu kręgów szyjnych. Ostatnio w majowym meczu ligi duńskiej. Kilka dni temu usłyszał od lekarzy niekorzystną diagnozę, którzy ostrzegają go, że kolejnego tego typu zdarzenie może skończyć się dla niego paraliżem.

Nicki Pedersen dał sobie kilka dni na podjęcie ostatecznej decyzji. Jak się okazuje, zanim ją podejmie, chce jeszcze raz spróbować swoich sił na motocyklu. W najbliższy piątek będzie trenował na stadionie w Lesznie.