Było tak blisko



Minimalną porażką Realu Astromalu, zakończyło się zaległe spotkanie 10 kolejki I ligi. Leszczyńscy szczypiorniści przegrali w Gdyni z Kar-Do Spójnią 22:23.

Początek zaległego starcia był niezwykle wyrównany. Obie ekipy szły łeb w łeb, żadnej z nich nie udawało się zbudować przewagi. Dopiero po kilkunastu minutach, na trzybramkowe prowadzenie wyszli goście. Do przerwy, było już jednak tylko 15:14 na korzyść leszczynian. Podopieczni Ryszarda Kmiecika nieudanie weszli w drugą połowę, tracąc w łatwy sposób przodownictwo w meczu. W samej końcówce nasza drużyna podgoniła gdynian, lecz zabrakło czasu, by wywieźć jakiekolwiek punkty z trudnego terenu. Ostatecznie Kar-Do Spójnia okazała się lepsza, wygrywając nieznacznie 23:22.

Łukasz Kaczmarek