Bez większych problemów



Dość przekonujące zwycięstwo na własnym parkiecie odnieśli w piątek leszczyńscy futsaliści. GI Malepszy Futsal Leszno pokonał żegnający się z Futsal Ekstraklasą Team Lębork w stosunku 7:4.

Miejscowi rozpoczęli od bramki w swojej pierwszej akcji. Składny atak pozycyjny wykończył precyzyjnym strzałem Hubert Olszak. Trzy minuty później w dość podobnej sytuacji skutecznością wykazał się Dominik Solecki i było 2:0. Goście nie odpuszczali i byli w stanie zdobyć gola kontaktowego. Odpowiedź gospodarzy była niemal natychmiastowa. W 10. minucie po drugim golu Dominika Soleckiego, biało-czerwoni znowu mieli dwubramkową zaliczkę.

Podopieczni Tomasza Trznadla szybko łapali faule, co spowodowało, iż dwa przedłużone rzuty karne otrzymali lęborczanie. Na szczęście na wysokości zadania stanął Noel Charrier. Dalsza faza pierwszej połowy to był dość “radosny” futsal. Mnóstwo błędów po obu stronach sprawiło, iż do przerwy na tablicy mieliśmy rezultat 5:3, a tą piątą bramkę na kilka sekund przed końcem zainkasował Sebastian Wojciechowski, co pozwoliło miejscowym nie uspokoić sytuacje.

Po zmianie stron gra również była dość otwarta. W 25. minucie na 6:3 trafił Rajmund Siecla, ale to nie był koniec goli w tym spotkaniu. Goście zdjęli bramkarza, ale nie zdołali odwrócić losów tego pojedynku. Ostatecznie GI Malepszy Futsal Leszno pokonał Team Lębork 7:4, co dla rywali oznacza, iż definitywnie muszą pożegnać się z najwyższą klasą rozgrywkową.