Beniaminek z Gołuchowa zaskoczy Polonię?

SONY DSC


Sezon piłkarski w Lesznie nabiera tempa. Serię meczów bez porażki do pięciu spróbują przedłużyć zawodnicy Polonii 1912 Leszno, którzy już w niedzielę zmierzą się z LKS-em Gołuchów.

Przed inauguracją tegorocznych rozgrywek w drużynie Polonii było bardzo wiele niewiadomych. Jednak odpowiedź na temat formy leszczynian przyszła bardzo szybko. Pierwsze dwa mecze i komplet punktów. Remis w Gostyniu w derbowym pojedynku z Kanią i powrót na zwycięski szlak w domowym pojedynku z Turem Turek. Dzięki takim rozstrzygnięciom Polonia do niedzielnego meczu z LKS-em Gołuchów przystąpi jako wicelider IV-ligowych rozgrywek mając w dorobku dziesięć punktów, pewność w grze oraz kapitalną atmosferę w szatni.

Jednak żółto-czarni do Leszna na pewno nie przyjadą podziwiać fenomenalną formę Artura Krawczyka i spółki. Dwa zwycięstwa, remis i porażka. Tak przestawia się bilans gier beniaminka z Gołuchowa, który w poprzedniej kolejce napsuł wiele krwi liderowi rozgrywek Polonii Kępno przegrywając ostatecznie 4:2. Pozostałe trzy spotkania podopieczni trenera Damiana Barasa kończyli w znacznie lepszych nastrojach, o które w większości zatroszczył się najskuteczniejszy strzelec ekipy z południowo-wschodniej Wielkopolski Krystian Benuszak. To właśnie 26-letni napastnik z czterema trafieniami jest najskuteczniejszym strzelcem zespołu. Jednak oprócz Benaszuka na boisko przy ulicy strzeleckiej wybiegnie dziesięciu innych graczy z Gołuchowa, na których leszczynie na pewno muszą zwrócić uwagę i nie pozwolić rozszaleć się ekipie, która w roli beniaminka IV ligi czuje się jak ryba w wodzie.

Początek niedzielnej konfrontacji zaplanowano na godzinę 14 na stadionie lekkoatletycznym przy ulicy 17 Stycznia.