Będą jeszcze mocniejsi?



GI Malepszy Futsal Leszno sezon 2020/2021 zakończył na piątym miejscu. Ten wynik należy uznać za spory sukces. Przypomnijmy, iż biało-czerwoni na parkietach Futsal Ekstraklasy występowali dopiero drugi sezon.

Leszczyńscy działacze podkreślają, że osiągnięty rezultat był maksimum możliwości obecnej drużyny. GI Malepszy Futsal Leszno w ligowej rywalizacji okazał się lepszy od kilku drużyn, dysponujących dużo większym budżetem. Sternicy klubu nie spoczywają na laurach i w kolejnym sezonie chcą pójść krok dalej.

Według naszych informacji trzon drużyny pozostanie niezmienny, natomiast nie zabraknie też kilku nowych twarzy. Z Lesznem pożegnali się Jarosław Radliński i Vitalii Lisnychenko. Pierwszy z nich miał problemy z załapaniem się do wyjściowego składu. Ukrainiec natomiast nie do końca spełnił oczekiwania klubowych włodarzy i będzie musiał szukać sobie miejsca w innym klubie.

Wiemy już, że w drużynie pozostaną reprezentanci Polski – Sebastian Wojciechowski i Szwajcarii – Noel Charrier. Systematycznie ogłaszane będą kolejne nazwiska. Strategia klubu zakłada ciągły progres zarówno sportowy, jak i organizacyjny. Czy możemy spodziewać się zatem transferowych hitów? Jesteśmy o tym wręcz przekonani, ale na szczegóły będziemy musieli poczekać.