Batchelor w Swindon



Zaledwie cztery dni bez klubu na Wyspach Brytyjskich był Troy Batchelor. Rękę do Australijczyka wyciągnęła jego była drużyna, Swindon Robins. Batch jest trzecim nabytkiem Rudzików po Hansie Andersenie i Peterze Kildemandzie.
Cieszę się, że przekonałem Troy’a, aby do nas wrócił. Jest on bardzo utalentowanym żużlowcem. Tego lata wspaniale spisywał się w barwach Australii w Drużynowym Pucharze Świata i jest w stanie pokonywać najlepszych zawodników na świecie. Byłem zaskoczony, kiedy Peterborough zrezygnowało z jego usług i dziękuje za pomoc Trevorowi Swalesowi. Niektórzy mogą przypominać problemy, jakie miały miejsce, gdy Troy odchodził ze Swindon, ale ja dobrze się z nim dogaduję, a Gary Patchett jest zachwycony z powrotu zawodnika. To co miało miejsce w przeszłości minęło. Miał on kilka ofert z innych klubów, jednak chciał wrócić do Swindon, aby dokończyć kilka spraw. Wierzę, że obok Hansa Andersena, oni poprowadzą nas ku udanemu sezonowi – przyznał promotor Swindon Robins, Alun Rossiter.

Łukasz Kaczmarek