Baron: Wierzymy dokładnie w to samo, co Zielona Góra



Fogo Unia Leszno pokonała niedzielę eKantor.pl Falubaz Zielona Góra 50:40 i przed rewanżem na torze rywala jest w nieco lepszej sytuacji. Menadżer Byków tuż po spotkaniu odniósł się do wypracowanej przewagi.

To dużo i mało, bo drużyna zielonogórska jest naprawdę mocna. Myślę, że pojedziemy do Zielonej Góry, jako zespół i będziemy te punkty utrzymywać – mówił. – Wierzymy dokładnie w to samo, co Zielona Góra – że to my będziemy w wielkim finale. Czas pokaże i jesteśmy w grze – dodał.

Podczas niedzielnej potyczki tor był zdecydowanie inny, aniżeli w meczach rundy zasadniczej. Niewiele brakowało, a kibice byliby świadkami nowego rekordu toru. – Chcieliśmy pojechać na trochę innym torze, jak do tej pory. Pogoda była naszym sprzymierzeńcem, ale tylko w piątek. Pokrzyżowała nam jednak plany, bo chcieliśmy potrenować więcej. Natomiast od jakiegoś czasu szykowaliśmy się, aby pojechać na trochę szybszym torze. Myślę, że w miarę nam się to udało, ale jeszcze trochę pracy nas czeka – ocenił Piotr Baron.