Adamczewski: Cieszę się z wygranej



Kamil Adamczewski, z czternastoma punktami, zwyciężył środowy finał Indywidualnych Mistrzostw Ligi Juniorów. Podczas zawodów, jeździec Unii Leszno starał się zapomnieć o niedzielnej porażce w Częstochowie.

Junior leszczyńskich spisał się wspaniale, wykorzystując w pełni znajomość leszczyńskiego owalu. – Cieszę się z wygranej. Żałuję ostatniego biegu, bo dosyć długo prowadziłem, ale dałem się wyprzedzić. Szkoda, że forma przyszła tak późno. Wcześniejsze występy ligowe w moim wykonaniu nie były tak błyskotliwe. Powoli trzeba zacząć myśleć o następnym sezonie. Obecny rok, wiele mnie nauczył. Przede mną jeszcze kilka zawodów młodzieżowych a później zimowy okres przygotowawczy, który chcę jak najsolidniej przepracować, by stać się jeszcze lepszym zawodnikiem – powiedział triumfator, Kamil Adamczewski.

Jeszcze w niedzielę zawodnicy Unii Leszno ubolewali nad porażką z częstochowskimi Lwami, która w ostatecznym rozrachunku wykluczyła drużynę z walki o medale Drużynowych Mistrzostw Polski. – Starałem się zapomnieć o tym, co stało się w Częstochowie, zresetować się. Przez całe zawody byłem maksymalnie skoncentrowany, nie popadałem w stan euforii i wyjeżdżałem do poszczególnych biegów z wiarą w zwycięstwo – przyznał nastolatek.

Rozmawiał: Łukasz Kaczmarek