61. Memoriał dla Hampela?



Zbliżająca się sobota będzie ostatnim dniem, w którym to w Lesznie usłyszymy ryk motorów.

Imprezą kończącą tegoroczny sezon będzie 61. Memoriał Alfreda Smoczyka. W tych niezwykle prestiżowych zawodach udział wezmą zawodnicy krajowi, wyróżniający się w swoich klubach.

Przed nami turniej, który pierwotnie miał odbyć się w marcu, ale ze względu na niekorzystne warunki atmosferyczne, został przełożony na październik. Mowa tu oczywiście o Memoriale, pamięci wielkiego i zasłużonego dla miasta zawodnika, Alfreda Smoczyka. Całe Leszno ochłonęło już po Finale Drużynowych Mistrzostw Polski, choć z drugiej strony duża rzesza kibiców jest już spragniona żużla, po dwóch tygodniach posuchy. Sześćdziesiąty pierwszy raz przyjdzie się ścigać, tym razem samym Polakom, na owalu leszczyńskim w tego typu rozgrywkach. Gwarancją sporej liczby publiczności na trybunach ma być obsada. W niej znajdziemy wielu byłych bądź jeżdżących żużlowców Unii, co może świadczyć o niezwykle interesujących rywalizacjach.

Spoglądając na listę startową, na myśl nasuwa się teza, że Memoriał ten okazać się może rewanżem za Finał Indywidualnych Mistrzostw Polski, w których to występowało liczne grono zawodników zaproszonych na sobotnią potyczkę. Niektórzy, tak jak Maciej Janowski czy Patryk Dudek, mających za sobą trudny sezon, mimo to zwieńczony sukcesami indywidualnymi i drużynowymi. To jednak nie oznacza, iż w sobotnie popołudnie będą statystować. Wręcz przeciwnie, chęć zmierzenia się z seniorami będzie dużo, dużo większa. Podobnie sądzą zapewne młodzieżowcy leszczyńscy, Tobiasz Musielak i Kamil Adamczewski. Ich sporym handicapem może okazać się tor, który jest im znany bardzo dobrze. Obaj ścigali się tutaj z powodzeniem w zawodach ligowych, pokazując swój talent i wartość, jakie dali klubowi podczas wielu tegorocznych problemów kadrowych. Mimo wszystko do grona faworytów turnieju nie zaliczymy młodych zawodników biało-niebieskich, choć mogą się oni pokusić o niespodziankę. Symboliczne w tym przypadku będą wyścigi z kolegami z drużyny, nieprzewidywalnym Adamem Skórnickim, charyzmatycznym Januszem Kołodziejem, walecznym Damianem Balińskim i trzecim jeźdźcem na świecie a najlepszym w kraju, Jarosławem Hampelem. To właśnie popularny Mały ma rozdawać karty w zbliżających się wielkimi krokami zawodach. Jak już wspominałem na południe Wielkopolski zawitają zawodnicy, reprezentujący niegdyś leszczyńskich Byków. Będą to między innymi tarnowskie Jaskółki, Sebastian Ułamek oraz Krzysztof Kasprzak, dla których przyjazd na stare śmieci zmotywuje ich do jak najlepszej jazdy. Oprócz dwójki tarnowian na tor przy ulicy Strzeleckiej wyjadą liderzy swoich nieekstraligowych ekip. Jeden z klubu z Poznania, Robert Miśkowiak. Drugi natomiast młody, ale jakże utytułowany, jeżdżący w barwach pilskiej Polonii, Przemysław Pawlicki. Trzecim niezaliczanym jednak do głównych aktorów tego spektaklu będzie syn trenera Drużynowego Wicemistrza Polski, Łukasz Jankowski. W odróżnieniu od Jankesa, sporą liczbę punków powinni zgromadzić stały uczestnik cyklu Grand Prix 2012, Piotr Protasiewicz, jak i również jeden z największych pechowców 2011 roku, Adrian Miedziński. O tym, że Miedziak wygrywać potrafi przekonaliśmy się nie raz a najdobitniej widoczne było to w Turnieju Pożegnalnym Leigh Adamsa, kiedy to tylko torunianin był wyżej od legendy światowego speedwaya. Obsadę zamyka Grzegorz Zengota, który zastąpi, mającego problemy zdrowotne, Tomasza Gapińskiego. Rezerwę toru stanowić będą Marcin Nowak i Sławomir Musielak.

Wszystkich wymienionych zawodników będziemy mogli podziwiać w akcji już w sobotę na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie. Chłodne październikowe popołudnie może odpychać niektórych kibiców, ale trzeba pamiętać, że to jedna z ostatnich okazji w tym sezonie, aby obejrzeć jakiekolwiek zawody. Później nastanie zima i oczekiwanie na ryk motorów. Tylko z tego jednego powodu, jakże ważnego, warto przyjść na trybuny i dopingować polską żużlową czołówkę.

Lista startowa:
1. Jarosław Hampel
2. Sebastian Ułamek
3. Adrian Miedziński
4. Piotr Protasiewicz
5. Damian Baliński
6. Maciej Janowski
7. Adam Skórnicki
8. Patryk Dudek
9. Grzegorz Zengota
10. Janusz Kołodziej
11. Krzysztof Kasprzak
12. Robert Miśkowiak
13. Łukasz Jankowski
14. Tobiasz Musielak
15. Przemysław Pawlicki
16. Kamil Adamczewski
R1. Marcin Nowak
R2. Sławomir Musielak

Początek zawodów o godzinie 15:00.