Wrócili na zwycięską ścieżkę

SONY DSC


Bardzo szybko po porażce w Kutnie pozbierali się nasi koszykarze. W sobotę, Jamalex Polonia 1912 pewnie pokonała na własnym parkiecie Zetkama Doral Nysa Kłodzko 79:57.

Leszczynianie byli zdecydowanymi faworytami spotkania i nie zawiedli swoich fanów. W bezproblemowy sposób poradzili sobie z dużo niżej notowanym rywalem, w zasadzie od samego początku narzucając swoje warunki.

Mecz rozpoczął się od efektownej trójki w wykonaniu Kamila Chanasa. Po chwili zrobiło się jednak remisowo, po 5. Był to jednak pojedynczy zryw na jaki było stać przyjezdnych. Później, na parkiecie dominowali tylko gospodarze. Bardzo łatwo przedostawali się w strefę podkoszową i finalizowali akcje. Jeżeli nie trafiali z gry, to po faulach z rzutów wolnych. Nie zabrakło również udanych prób dystansowych. Po pierwszej kwarcie prowadzenie naszego zespołu wynosiło aż trzynaście punktów.

W drugiej ćwiartce, miejscowi kontynuowali marsz po triumf. Na parkiecie brylowali Stanferd Sanny i Radosław Trubacz. Głównie za sprawą tej dwójki przewaga znacząco wzrosła. Ponadto, dobrze funkcjonowała defensywa, która często zmuszała przeciwnika do popełnienia błędu. Twarz gości starali się ratować byli zawodnicy Jamalex Polonii, Maksym Kulon i Tomasz Stępień. W obliczu słabszej postawy ich kolegów z drużyny, przeciwstawienie się biało-czerwonym graniczyło z cudem. Do przerwy wynik brzmiał 52:30 i trudno było przypuszczać, że sytuacja diametralnie się odmieni w kolejnej fazie.

Mający komfortowy rezultat leszczynianie w trzeciej partii nieco spuścili z tonu. Gra się wyrównała, ale nie na tyle, by nasz team mógł wypuścić zwycięstwo z rąk. Nysa, choć zaprezentowała się z lepszej strony, to nie zmniejszyła dystansu dzielącego ją od Polonistów. W czwartej kwarcie, obie ekipy zatraciły skuteczność i sporadycznie trafiały do kosza. Ucierpiało na tym widowisko, ale losy meczu były znane już po pierwszej odsłonie. Ostatecznie, Jamalex Polonia, zgodnie z przewidywaniami, wygrała u siebie Zetkama Doral Nysa Kłodzko 79:57 i wciąż pozostaje niepokonana w hali Trapez.

Wyniki w poszczególnych kwartach: 28:15, 24:15, 18:19, 8:9

Punkty dla Jamalex Polonii 1912 Leszno zdobywali: Trubacz 16, Sanny 14, Chanas 13, Rostalski 12, Milczyński 9, Sirijatowicz 7, Wrona 6 oraz Kobel 2.

Agencja reklamowa Leszno