W Trzynastce po raz ostatni



Ostatnie spotkanie na własnym parkiecie rozegrają w najbliższą sobotę nasi piłkarze ręczni. Real Astromal Leszno zmierzy się z MKS Wieluń.

Leszczynianie mieli bardzo mało odpoczynku. W minioną środę podejmowali bowiem jednego z głównych kandydatów do awansu do Superligi, Spójnię Gdynia. Nasz zespół doznał wtedy dotkliwej porażki, aż 23:37.

Ligowa karuzela jest już na finiszu. Starcie z Wieluniem będzie przedostatnim w tym sezonie, a zarazem ostatnim w hali Trzynastka. Dla podopiecznych Ryszarda Kmiecika i Macieja Wieruckiego to idealna okazja na zmazanie plamy po tęgim laniu przyjętym od gdynian i godne pożegnanie się ze swoją publicznością. Mecz ten może przesądzić o ostatecznej pozycji na koniec rozgrywek. Przypomnijmy, iż w zasięgu gospodarzy cały czas jest piąta pozycja.

Podobny cel przyświeca rywalowi. MKS to obecnie ósma siła ligi. Ich dorobek jest niewiele mniejszy od miejscowych. W tym momencie wynosi 25 punktów. W przypadku ewentualnej wygranej, wielunianie przeskoczą naszą drużynę i staną przed szansą na uplasowanie się w czołowej piątce. Byłaby to z pewnością jedna z największych niespodzianek, biorąc pod uwagę, że to beniaminek.

W obozie przeciwnika najbardziej należy obawiać się Pawła Dutkiewicza, który z 194 bramkami przewodzi klasyfikacji strzelców w grupie A. Dla porównania, najskuteczniejszy rzucający Realu Astromal Marcin Giernas, ma tych goli na swoim koncie 137 i jest czwarty.

Dodajmy, że pierwszej rundzie, Leszno minimalnie uległo Wieluniowi 26:27. Czas zatem na rewanż i wyrównanie porachunków. Początek zawodów zaplanowano tradycyjnie, na godzinę 18:00. W imieniu organizatorów serdecznie zapraszamy.