Udana rehabilitacja



Szóste zwycięstwo w tym sezonie mają na swoim koncie nasi koszykarze. Jamalex Polonia 1912 Leszno wygrała we własnej hali z Eneą Astoria Bydgoszcz 72:58.

Nasza drużyna chciała za wszelką cenę zrehabilitować się za niespodziewaną porażkę w Siedlcach i poprawić sobie nastroje, wygrywając z, bądź co bądź, jednym z faworytów do awansu.

Pierwsze fragmenty były jednak dość nerwowe w wykonaniu biało-czerwonych, którzy choć nie tracili zbyt wiele punktów, to słabo zbierali, dając okazję do ponowienia ataku rywalom. Ten swoich szans nie wykorzystywał, będąc nieskutecznym pod koszem. Po 10 minutach zaciekłej walki na parkiecie, to gospodarze prowadzili 21:15. W drugiej kwarcie leszczynianie zagrali bardziej zdecydowanie, a pressing już na połowie przeciwnika przyniósł efekt w postaci przechwytów, a co za tym idzie trafień m.in. Radosława Trubacza. W 17 minucie, po trójce Adama Kaczmarzyka mieliśmy 32:19, a chwilę później nawet 38:23. Ostatecznie, do przerwy wynik brzmiał 40:25 i kolejna wygrana była bardzo blisko.

W trzeciej ćwiartce obie ekipy miały problem ze skutecznością. Po stronie miejscowych przez długi czas jedynym zawodnikiem potrafiącym „pocelować” był Kamil Chanas. Po 30 minutach dystans bydgoszczan do Polonistów, pomimo wielu prób, nie zmniejszył się. Czwartą partię podopieczni Łukasza Grudniewskiego rozpoczęli od mocnego uderzenia. Najpierw celnym rzutem spod kosza popisał się Szymon Milczyński, a następnie z dystansu trafił Stanferd Sanny. Było wtedy 57:38. Mający sporą przewagę leszczynianie nieco spuścili z tonu, a do głosu doszli goście. W 37 minucie, po dwójce Pawła Śpicy Enea Astoria przegrywała tylko 52:64 i mogła mieć nadzieje. Na całe szczęście, nasz team w porę odskoczył za sprawą trzypunktowej akcji wspomnianego Sanny’ego, a także niezawodnego Chanasa, który zresztą był ponownie najskuteczniejszym graczem Jamalex Polonii 1912, która wygrała z Eneą Astorią 72:58.

Wyniki poszczególnych kwart: 21:15, 19:10, 12:13, 20:20

Punkty dla Jamalex Polonii 1912 Leszno zdobywali: Chanas 19, Kaczmarzyk 15, S. Sanny 11, Stawiak 8, Milczyński 6, Trubacz i Mroczek-Truskowski po 5 oraz M-O. Sanny 3.

Agencja reklamowa Leszno